Strony

Moje tworki

Pozostałe

czwartek, 29 listopada 2018

Kalendarz - drugi z trzech

Dziś przedstawiam Wam drugi kalendarz adwentowy,
ten powstał z papieru i pudełek od zapałek :)

Pudełka pokleiłam ze sobą po 6 sztuk

Na wierzchu jak i w środku okleiłam je papierem

Tekturkę pozaginałam na kształt pudełka i okleiłam biała tapetą

Nawet wmontowałam gumkę, żeby się ładnie zamykało.
A do środka wkleiłam wcześniej przygotowane pudełka.

Na każdym pudełeczku przysiadł gwiazdorek z numerkiem

Jeszcze tylko ozdobienie wierzchu i kalendarz gotowy :)

Póki co nie pokażę Wam co jest w kieszonkach, gdyż dostała go
moja Mamusia i  nie może tego za wcześnie zobaczyć :)

Teraz już mogę zdradzić co było w każdej kieszonece )

Kalendarz ten zgłaszam na wyzwanie na blogu DIY


A jutro będzie trzeci, ostatni kalendarz , który kończy robić :)

24 komentarze:

  1. Niesamowite! Nawet pudełka po zapałkach potrafisz twórczo wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lidziu szydełkowy był śliczny, ale to jest dopiero cudeńko! Świetny pomysł nie tylko z pudełkami po zapałkach, ale przede wszystkim wkomponowaniem ich! Bardzo ładny wzór tapety. Kurka nigdy bym nie wpadła by tak kreatywnie wykorzystać właśnie tapetę :))) ściskam mocno i miłego dnia życzę Lidziu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przywiedziona ciekawością jestem już wczesnym rankiem i cóż mogę powiedzieć Lidziu - kolejna rewelacyjna praca :-))) Pięknie się zainspirowałaś kalendarzem Ki, a ja z kolei bardzo lubię prace recyklingowe, więc ode mnie dodatkowy plus za wykorzystanie pudełek po zapałkach. Dziękuję po raz drugi za zgłoszenie prac do naszych wyzwań w DIY i Art-Piaskownicy - trzymam kciuki za powodzenie :-)))
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś niesamowita :) Pomysłami sypiesz jak z rękawa i pięknie je realizujesz :) Powodzenia w wyzwaniach i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szydełkowy był super ten jet bajeczny,cudeńko jetem nim zachwycona i jeszcze ten słodki aniołek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny rewelacyjny pomysł i świetne wykonanie. Będzie extra prezencik dla Mamci.
    Lidziu powodzenia w zabawach .

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapitalnie to sobie obmyśliłaś. Jestem pełna podziwu. Kalendarze podobają mi się oba. Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny u mnie dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kalendarz!!! Super pomysłowy i pięknie wykonany :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  9. Liduś, przepiękny kalendarz. Oj, jestem ciekawa, co tam do środka powkładałaś.
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super odjazdowy kalendarz! Ty to masz w głowie tyle pomysłów Lidziu, że niejednego mogłabyś obdarować. Ściskam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Ależ fajny pomysł!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lidziu bardzo podoba mi się Twoja interpretacja tematu. Rewelacyjny kalendarz adwentowy.
    Pozdrawiam serdecznie 😀

    OdpowiedzUsuń
  13. oj ja cię podziwiam za pomysły i cierpliwość w ich realizacji

    OdpowiedzUsuń
  14. Córeńko! Prześliczny, Przeuroczy, Cudowny itd. Bardzo mi się podoba i buziaczki za niego przesyłam , Na zdjęciu Tak pięknie nie wygląda jak w rzeczywistości - Miłego wieczoru Wam Życzę buziaczki Pa

    OdpowiedzUsuń
  15. No i kolejny świetny pomysł na kalendarz adwentowy. Uroczy jest. Dziękuje po raz kolejny za udział w wyzwaniu DIY - KALENDARZ ADWENTOWY, życzę powodzenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za wspólną zabawę w wyzwaniu kalendarzowym na blogu DIY :) Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Coraz bardziej zaskakujesz mnie swoimi pomysłami i interpretacjami - kalendarz świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne, już dawno nie widziałam zapałek, oooo bardzo dawno, można by rzec, że to wspomnienie z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super kalendarze! Dziękuję za udział w wyzwaniu Art Piaskownicy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)