Strony

Moje tworki

Pozostałe

sobota, 13 czerwca 2026

Makramowa bombka

 Czyli kolejna praca, która powstała na wyzwanie na blogu DIY


 Podoba mi się makrama i może kiedyś uda mi się usiąść i coś fajnego wypleść.
Chciałabym się tego nauczuć, a jakże, tylko... no właśnie!

Nie wiem jak Wy, ale ja mam tak, że chciałabym móc robić wszystko na raz,
haftować, szydełkować, robić kartki, czytać książki, chodzić na spacery, itd....
Niestety tak się nie da, mogę zrobić tylko jedną rzecz kosztem tej drugiej, a tak żal.
A gdzie do tego jeszcze znaleźć czas na naukę i próbę kolejnych nowych rzeczy?

Dlaczego wspomniałam o makramie?
Bo taka właśnie jest inspiracja do wyzwania z bombką.
Jak wspominałam wcześniej u mnie w domu wciąż trwa remont
Tak to jest jak się postanowiło zrobić całe mieszkanie od nowe, a robię sama,
bez fachowców, jedynie  z pomocą Męża, trwa to więc trochę dłużej :)
I niestety do niektórych rzeczy się dostać nie mogę, bo szafy poprzestawiane.

Na szczęście mam dostęp do mulin, wybrałam więc trzy kolory starszych mulin


 I postanowiłam zrobić makramę, taką plecioną na płasko, jedynie taką póki co potrafię


 Robione po nocy, w kącie, przy małym świetle, więc wygląda jak wygląda.
Natomiast ja miałam już od początku w głowie pomysł na makramowe bombki
więc te krzywizny na szczęście za bardzo mi nie przeszkadzały

Wycięłam z tej plecionki kółeczka, a za pomocą wykrojnika interesujące mnie  kształty.
I zrobiłam z nich takie zawieszki.

 Jak Wam się podoba taka wersja makramowych bombek?

 Gotowe zawieszki zgłaszam na zabawę,
w której sponsorem jest Fabryka Sznurka

13 komentarzy:

  1. Aż zatęskniłam za choinką :) Świetne są te bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ale fajny pomysł Lidziu.... ekstra !

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawieszki są świetne, jak i pomysł ich wykonania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty jesteś pomysłowy Dobromir, zawieszki wyszły bajeczne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne bombki. Tez bym chciała szybciej i więcej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne, nietypowe. Nie bałaś się, że po wycięciu kółek wszystko się Ci rozwiąże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw przykleiłam plecionkę na papier, a dopiero potem wycinałam :)

      Usuń
  7. Ty to zawsze coś innego wymyślisz. Co prawda kiedyś próbowałam makramy ale mnie mnie ta technika nie porwała , więc sobie dałam spokój . Ale Twoje bombki są super świetnie je wymyśliłaś, a na choince będą świetnie wyglądać. Powodzenia w zabawie no i oby ten remont szybko się skończył.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekna makrama i swietne bombki beda na choinke,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, ale czadowe! No powiem ci że mistrzostwo. Brawo TY. Dziękuję za zgłoszenie i udział w naszej zabawie.
    Pozdrawiam Cię serdecznie DT DIY Majalena

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie poradziłaś sobie z makramą kolorową. :)
    Śliczne zawieszki powstały. :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pomysłowe. Mam podobnie też chcialabym się nauczyć wielu dziedzin rękodzieła ale czasu brak.Makrama od dawna mnie kusi. Nie wiedziałam, że można wykorzystać do tego nawet mulinę. A jak to wycinałaś,że nitki nie rozwijały się? Zawieszki mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw przykleiłam plecionkę na papier, a dopiero potem wycinałam :)

      Usuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)