Niczego nie wolno marnować, nawet resztek włóczek.
Wykorzystuje je do różnych rzeczy, tym razem powstały z nich zakładki.
Na początek powstały małe prostokąty zrobione szydełkiem tunezyjskim
Z resztek kordonków zrobiłam kwiatuszki i listki i inne ozdobniki
Pozostało mi już tylko to wszystko doszyć














Bardzo pomysłowe Lidziu, piękne i miłe dla oka, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne zakładki,nic się u Ciebie nie marnuje 😘
OdpowiedzUsuńCudne zakładki 🤩 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo oryginalne zakładki. Rzeczywiście nic się nie marnuje, pięknie wykorzystałaś resztki włóczek.
OdpowiedzUsuń