Taki właśnie temat zabawy wymyśliła dla nas Gosia :)
Jak tylko przeczytałam ten tytuł od razu na myśl mi przyszła jedna rzecz.
A mianowicie chłopak z procą. Taki co to strzela z niej wszędzie i do wszystkiego
gdzie się tylko da, a potem stoi z miną niewiniątka, bo przecież to nie on, on nic nie wie :)
Skąd mi się to wzięło? Nie wiem, ale jak pomyślałam tak też zrobiłam.
Zaczęło się od wzoru haftu krzyżykowego.
Ups, jeszcze tylko proca musi być bardziej realistyczna :)
No, teraz się wszystko zgadza. I co dalej?
Zrobić z tego kolejną kartkę? Eeee... za łatwo by było.
Ja poszłam dalej w swoich rozważaniach na temat tego małego łobuziaka
I zaczęłam robić pudełko z przegródkami.
Pudełko zamykane na kłódkę, bo w środku są skarby
Ciekawa jestem czy ktoś już wpadł na pomysł, jakie?
Ano właśnie takie i to wraz ze specjalną listą :)
No to teraz już mogę pokazać pudełko w pełnej krasie.
Najpierw środek...
Jak widać "amunicja" jest przygotowana
Ot i taki psikus mi wyszedł na zabawę u Gosi :)



























