Projekt - Balkon. To mój prywatny projekt, czyli ulepszenie
i upiększenie tego co już się na moim balkonie znajduje.
Trochę mi to czasu zajmie, ale jak skończę powinno być pięknie :)
Mogę zdradzić, że projekt ten zakładał:
* pomalowanie balustrady - zrobione
* nowe skrzynki do kwiatów - kupione
* dodatkowa szafka - zrobiona
* koronka do nowej szafki - zrobione
* haft do ramki - w trakcie realizacji
* serweta na stolik - ....
* poszewki na poduszki - ....
* moskitiera na drzwi - ....
* kocyk dla Intusia - zrobiony
I to o tym kocyku właśnie dziś będzie. Intuś lubi wylegiwać się na balkonie.
Mamy na nim chodniczek, ale przy drzwiach balkonowych, a on woli leżeć
bliżej balustrady, wtedy ma widok na wszystko co się dzieje na ulicy.
Żeby było mu więc wygodniej i cieplej w ten jego zadek :) postanowiłam
zrobić dla niego ni to kocyk, ni to chodniczek. Sama nie wiem jak to nazwać.
A zaczęłam od skręcenia ze sobą deseczek i powbijania w nie gwoździ
Mój balkon jest w drewnie z czerwonymi dodatkami.
Dlatego też w tym projekcie użyłam koloru brązowego i czerwonego.
To do zabawy przystąp. Czyli najpierw nawinięcie brązowej włóczki
Kolejna warstwa, to oczywiście czerwona włóczka.
A potem nastąpiła najżmudniejsza praca, czyli powiązanie tego
wszystkiego ze sobą. Zajmuje to najwięcej czasu w tym projekcie.
Potem jeszcze tylko trochę obcinania nitek by powstały pompony
I już można się cieszyć gotowym efektem :)
Sam pomysł nie jest mój, lata świetlne temu oglądałam filmik w internecie,
nauczyłam się jak to robić, a dopiero wczoraj po wielu latach w końcu spróbowała.
Jeżeli jeszcze kiedyś taki kocyk zrobię, to na pewno wezmę inną włóczkę niż Kotek.
Musi być grubsza i bardziej miękka, wtedy efekt będzie jeszcze lepszy.
Ale jak to mówią "pierwsze koty za płoty", już wiem co i jak i co należy zmienić.
Skończyłam go robić późno, było przed północą, więc na balkon z nim nie szłam.
Natomiast Intuś już swój kocyk dostał. Na początku patrzył dziwnie, co to takiego...
.
.
A potem uznał go za swój i widać jest mu z nim dobrze :)
Kocyk ten zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne na blogu Art-Piaskownica























































