Czapeczka, powiecie? No nie... ale pewien rodzaj ubranka.
Mąż mi przyniósł taki fajny stołeczek
Więc "ubrałam" go w swoje kolory, czyli pasujące mi do pokoju :)
Od spodu wiązanie na sznurek, tak żebym mogła je prać.
Czapeczka, powiecie? No nie... ale pewien rodzaj ubranka.
Mąż mi przyniósł taki fajny stołeczek
Więc "ubrałam" go w swoje kolory, czyli pasujące mi do pokoju :)
Od spodu wiązanie na sznurek, tak żebym mogła je prać.
Aż sama nie wierzę, że to już ostatnia zaległa bombka,
teraz mam ich pełen komplet. Jak dotąd jest ich 20 sztuk.
Bombkę, jak zawsze, zgłaszam na zabawę u Kasi
Bardzo mało mnie ostatnio na blogu, taki czas, taka praca.
Ale nie zapomniałam o Was. Zaglądam na Wasze blogi, więc wiem
co się u Was dzieje na bieżąco, ale na komentowanie już niestety czasu brak.
Robię to wyrywkowo od czasu do czasu. A z racji tego mojego braku czasu
niestety ale też znacznie mniej rzeczy tworzę i też coraz mniej wysyłam do Was
kartek czy prezentów. Wiem, że przez to spore grono osób przestanie do mnie
zaglądać, ale mówi się trudno. Są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze.
Dlatego bardzo dziękuję Wam wszystkim, którzy jeszcze tu do mnie zaglądacie,
a szczególnie tym którzy znajdują czas, by pozostawić czasem jakieś słowo :)
Na początek te, które powstały na zabawy.
Pierwsza powstała na zabawę u Splocika, a wybrałam przysłowie nr.1
Maj zieleni łąki, drzewa, już i ptaszek w polu śpiewa.
Druga kartka powstała na zabawę u Ulki - Przepis... co mi w duszy gra.
Wytyczne na maj to Kwiatek, Kokardka, Tekturka. Zrobiłam więc taki tag
Nie ma to jak być taką sierotką jak ja, gdzie zrobiłam kartkę na zabawę
w poprzednim miesiącu i zapomniałam ją pokazać. Zrobię to więc teraz :)
Wytycznymi na kwiecień były Jajko, Sznurek, przeszycia.
I na koniec jeszcze kartki świąteczne, które robiłam żeby do Was wysłać
Miłego dnia wszystkim życzę :)
Postanowiłam wziąć udział w calu, to był mój pierwszy raz :)
Zakupiłam sobie piękny motek z firmy WolleAmore
By na końcu stać się taką moją ślicznotką :)
A tutaj ma moim małym, kochanym modelu :)
Cały czas do przodu z bombkami. Oprócz tej, została mi do zrobienia już tylko
za rok 2021 i najnowsza, czyli na tę Gwiazdkę 2022 i będzie cały komplet :)
Bombkę oczywiście zgłaszam na zabawę u Kasi :)
Jak ktoś wie, to niech pomoże :)
Bo wszystko tak naprawdę zaczęło się od plastikowego jajka
I od kilku różnych włóczek, z których porobiłam łańcuszki
A potem tymi łańcuszkami zaczęłam te jajka oklejać...
I w ten oto sposób powstawała pomału cała gromadka :)
Na początku córka, ojciec i matka
Potem powstała kolejna rodzinka
A na koniec jeszcze dla kliku innych osób:)
I takie między innymi prezenty Wielkanocne najbliższym dałam.
A z resztek żółtej włóczki, powstała jeszcze szybka kurka :)
Zajączki zgłaszam na zabawę u Splocika