Dziś haft lutowy, który powstał w ramach zabawy
I drugi wpis jaki powstał w moim zeszycie Wędrujące Calineczki
Calineczek i wpisów, które będę co miesiąc robić w albumach innych osób
niestety pokazać Wam nie mogę, będę to mogła zrobić dopiero w styczniu przyszłego roku.
niestety pokazać Wam nie mogę, będę to mogła zrobić dopiero w styczniu przyszłego roku.
******************************************
Kochani pozwolę sobie jeszcze na trochę prywaty.
Niestety u synka mojego kuzyna zdiagnozowano chorobę
Niestety u synka mojego kuzyna zdiagnozowano chorobę
neurodegeneracja związana z kinazą pantotenianu
Jeżeli ktoś z Was chciałby Im pomóc i wpłacić jakieś pieniądze na leczenie,
choćby tylko parę złotych, lub przekazać 1,5% z podatku, byłoby cudownie.
Z góry bardzo dziękuję w imieniu swoim i mojego Kuzyna z rodziną
Z góry bardzo dziękuję w imieniu swoim i mojego Kuzyna z rodziną





Piękny hafcik :)
OdpowiedzUsuńCo prawda dalej nie kapuję zasad tej zabawy, ale Twój haft z misiem i serduszkiem bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńNiestety nie wesprę tej akcji bo od lat wspieram Lilli i Renatę Walczak, ale wierzę że nazbieracie na leczenie u kuzyna, choć ta choroba jest całkiem mi obca, pierwszy raz o niej słyszę ale nie mogę się pogodzić z myślą że takie choroby dotykają tak młodych ludzi.
Pozdrawiam
Bardzo mi się podoba lutowa strona calineczek.Ja też nie kapuję zasad ale sprawia mi przyjemność oglądania kolejnych wpisów -są urocze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Śliczna ta lutowa strona.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Lutowy hafcik super, tak jak styczniowy :)
OdpowiedzUsuńHahaha, dobrze wiedzieć, że nie ja jedyna nie ograniam Calineczek. Haft przecudo. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie do końca rozumiem zabawę, ale Twoje prace mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ach Lidziu wspieram modlitwa tego młodego człowieka, my nie możemy oddać tego podatku ale wierzę że znajdą się ludzie o wielkich sercach i pomogą chłopcu. A zabawa Cię cieszy Lidziu więc ja cieszę się z Tobą i kibicuje kolejnym wpisom 😀😃🙂
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać, aż Twój zeszyt trafi w moje ręce. 😁 (Tu Ingrid 😉)
OdpowiedzUsuń