piątek, 18 września 2015

Ciągnę temat

Tak sobie pomyślałam, że skoro już pokazałam jedne prezenty,
to przy okazji pokażę i kolejne, tym razem są to moje wygrane :)

Pierwszy prezent jest to nagroda od Kasi
za złapanie u Niej na blogu licznika




Drugi zaś od Reni, u której miałam szczęście
być jedną z osób, która wygrała Jej candy :)



Dziewczyny, cieszę sie, że brałam udział w Waszych zabawach.
Jak widać szczęście nadal mnie nie opuszcza :)
A prezenty od Was są super, bardzo, bardzo Wam dziękuję :)

A już jutro kolejne "POCHWAL SIĘ" 
Ciekawe ile osób tym razem się pochwali tym co wymyśliłam :)
Miłego dnia Wam życzę i ślę buziaki!

czwartek, 17 września 2015

Ja też zyskałam...

Był już album dla Danusi, była już moja karta do niego.
I w zasadzie wydawałoby się, że to już koniec tego tematu, ale nie.....

Ogromną radość sprawiło mi samo tworzenie tego albumu.
Cudowne uczucie mnie ogarnęło, kiedy odzew z Waszej strony
był tak liczny i tak pięknie się zjednoczyłyście z moim pomysłem.
A do tego spotkało mnie jeszcze tyle dobroci z Waszej strony.

Te wszystkie miłe słowa jakie mi pisałyście w mailach, dodawały mi skrzydeł.
A do tego jeszcze tyle prezentów od Was dostałam... jesteście niesamowite!
Byłam tak mile zaskoczona i wzruszona, kompletnie się tego nie spodziewałam!
Ja już nie wiem jak mam Wam za to wszystko dziękować? 
Jesteście przecudowne i mam nadzieję, że o tym wiecie :)
 Dla Was, ode mnie ogromniaste buziaki przesyłam.

Zdjęcie znalezione w internecie

A teraz będę się chwalić tymi wspaniałościami :)


















środa, 16 września 2015

Moja karta do albumu

Teraz, kiedy już album jest u Danusi i możemy, wszystkie konspiratorki, się ujawnić
zapewne zaczną się na naszych blogach pojawiać nasze karty, jakie każda z nas
zrobiła jako pamiątkę do Danusiowego albumu :)

Ja też nie będę gorsza i pochwalę się swoja kartą, a co :)
Zastanawiałam się, jak ona miała by wyglądać i stwierdziłam,
że skoro najwięcej i najczęściej jednak szydełkuje i w tym się najlepiej czuje,
to taka właśnie będzie moja karta, związana z moją ulubioną techniką.
Nie tylko ja na ten pomysł wpadłam, bo większość Waszych kart jest właśnie taka.
I super, przynajmniej Danusia ma wspaniały przegląd różnych naszych technik.

No dobra, czyli już wiedziałam, że w ruch pójdzie szydełko, i co dalej?
O dziwo dalej już poszło całkiem łatwo, pomysł się zrodził szybko,
pozostało mi go tylko zrealizować.
I tak zrobiłam 12 kwiatków, w kolorach takich samych, w jakich
w ciągu tego roku powstawały moje prace na cykliczne kolorki.


Do tego wycięłam sobie 12 złożonych kółeczek
a na nie nakleiłam te moje kwiatki


Chcecie wiedzieć po co te kółeczka?
Bo każdy kwiatek na mojej karcie jest otwierany,
a pod nim Danusiowy banerek z danego miesiąca
i moja praca jaką na dany miesiąc wykonałam :)


A po naklejeniu wszystkiego, moja karta wygląda tak:


Kochane moje, z całego serca dziękuję Wam za te wszystkie cudowne komentarze
pod albumem dla Danusi. Ja nie wiem czym sobie na nie zasłużyłam?
Stworzyłyście ten album razem ze mną, więc podziękowania należą się nam wszystkim.
Ale nie będę ukrywać, że sprawiły mi one tyle radości, że nawet nie jestem
w stanie tego opisać. A co komentarz, to łzy mi w oczach stawały. Jesteście wspaniałe!!!

poniedziałek, 14 września 2015

Artystki - Kolorystki ŁĄCZCIE SIĘ!!!

Oj pamiętam ten dzień, kiedy usiadłam przed komputerem
i zaczęłam wysyłać ponad  200 maili z tym tytułem :)
Artystki - kolorystki, które przez 12 pierwszych miesięcy choć raz
wzięły udział w Cyklicznych kolorkach u Danusi, wiedzą o co chodzi.

A wszystko zaczęło się od Naszej Danusi, przez jednych
zwaną naszą "matką"  przez innych naszą "królową"...
W każdym razie to Danusia już od ponad roku łączy nas
i nasze blogi, dzięki swojej zabawie w kolorki :)

Pomyślałam, że fajnie by było jakoś tą naszą rocznicę uczcić,
a właściwie to uhonorować pracę jaką Danusia w tę zabawę wkłada.
Stąd właśnie zrodził mi się pomysł na ten album.
Danusiu niech on będzie naszym podziękowaniem za ten rok naszej wspólnej zabawy.

Dziewczynki kochane, jesteście niesamowite, stanęłyście na wysokości zadania.
I to również Wam w tym miejscu należą się wielkie podziękowania za Wasze karty.
Wszystkie są piękne, mają swój charakter i na pewno sprawią Danusi wiele radości.

Jesteście przygotowane na sporo zdjęć?
Jak to nasze co niektóre dziewczyny piszą...
Zróbcie sobie kawę, jakieś ciasteczko do ręki i zapraszam do oglądania :)

Zacznę od podstaw, czyli jak zaczęła powstawać okładka do albumu.
Różne tekturki, docięte do wymiaru i oklejone tapetą. Jak widać grzbiet szeroki :)


Do środka harmonijka, zrobiona z kilkunastu tekturek


Nie chciałam za bardzo szaleć z kolorami na okładce, bo nie wiedziałam
w jakich kolorach Danusia ma wnętrza w domu, a chciałam, żeby Jej w miarę pasowało.
Stąd też postawiłam na prostotę i jednolitość barw.
A wszelakie kolorki Danusia znajdzie w środku :)


A teraz cała reszta, czyli jak wygląda album w środku, strona po stronie.
Karty były wklejane w kolejności w jakiej do mnie dochodziły.
Oprócz tych kart, które zostały zrobione w poziomie, one są wklejone na końcu.



Jeszcze raz Wam dziewczyny bardzo dziękuję, bez Was ten album by nie powstał.
A Tobie Danusiu życzę wszystkiego co najlepsze i baw nas jak najdłużej!

P.S. Jeżeli chcecie ściągnąć sobie jakieś zdjęcia, żeby pokazać
u siebie na blogu, to śmiało możecie, nie musicie mnie pytać o zgodę :)