Łącznie w tym roku powstały trzy.
Pierwszy z nich był na wymiankę i był zrobiony z gotowych woreczków
*************************************************
Drugi został wycięty wykrojnikiem i związany sznureczkiem :)
Ozdobiłam go lekko i zrobiłam kieszonki na upominki, którymi były wykrojniki
******************************************************
Trzeci powstał przy okazji Artventu zrobiłam go w formie atc w kieszonkach.
Zrobiony z arkuszy, które dostawaliśmy w trakcie trwania zabawy.
Jako, że skończyłam go robić dopiero 25 grudnia (bo tyle trwał Artvent), to został w domu,
będzie na przyszły rok. Może znajdzie się ktoś chętny na wymiankę, to wtedy pójdzie w świat :)
Jako, że skończyłam go robić dopiero 25 grudnia (bo tyle trwał Artvent), to został w domu,
będzie na przyszły rok. Może znajdzie się ktoś chętny na wymiankę, to wtedy pójdzie w świat :)




































Podziwiam Twoją inwencję 🤩 Cudne prace
OdpowiedzUsuńFajne kalendarze adwentowe. Mnie szczególnie podoba się trzeci - z ATC, choć sama ich nie zbieram. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBrawo Lidziu, co jedne kalendarz to fajniejszy. Niestety je nie mogłam w zeszłym roku skończyć jednego dlatego jestem pełna podziwu dla Ciebie za zrobienie trzech !!!.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Lidzia, masz talent ,kalendarze wyborne i pomysłowe.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJakie śliczne! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCiekawy i nietypowy pomysł z tymi kalendarzami adwentowymi. Jestem pod niemałym wrażeniem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe i pomysłowe kalendarze stworzyłaś -jakaś myśl przewodnia na każdy dzień podoba mi się 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOryginalnie i ładnie :)
OdpowiedzUsuń