piątek, 18 sierpnia 2017

Konwalie

Czyli jak samemu zrobić sobie kwiatki :)

Zaczynamy od koralików założonych na druciki

Do tego kółeczka wycięte ze wstążki

Kółeczka te zaciągamy nitką, a wszystko oplatamy zieloną taśmą

Teraz pozostało już tylko połączyć to wszystko w całość

I na końcu zrobione w wiązankę :)

Sam bukiecik jest bardzo mały, ma około 6cm wysokości.
Dlatego też zgłaszam go na wyzwanie w Art-Piaskownicy



I jeszcze ostatnio przeczytana książka (bardzo dziwna)

45. Zygmunt Miłoszewski - Domofon - 388 stron / 16631 stron

środa, 16 sierpnia 2017

Haftowane bombki sierpniowe

Pora na pokazanie kolejnych bombeczek,
jakie powstały na zabawę u Reszki


W tym miesiącu dodatkowo do wyhaftowania był ten skrzacik

I kolejne trzy bombki

I cały komplet dotychczas zrobionych

niedziela, 13 sierpnia 2017

Karteczek kilka

Które powstały na różne okazje


I jeszcze takie wesołe buzie :)


U nas dziś trochę chłodniej, więc w końcu jest czym odychać.
Miłej niedzieli Wam życzę :)

czwartek, 10 sierpnia 2017

Ostatnia mała podusia

Dawno temu uszyłam ich sobie kilka i wykorzystywałam wedle potrzeby.
Dziś przyszła pora na prezentacje ostatniej z nich


No dobrze, dobrze, ale przecież to nie jest nic czym mogłabym się tu chwalić.
Więc dorobiłam jej "opakowanie",  a skłoniła mnie do tego kolejna lekcja...


Tu elementy czekają na zszycie

I moja gotowa poszewka.
Tylna strona zapinana na guziczki

I szachownica na przodzie :)

Bardzo fajnie i szybko mi się ją robiło.
Kto chętny niech też spróbuje, super sprawa.
Ja robię na zwykłym szydełku i jak widać można )

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Były sobie imieniny

Czyli dziś będę dziękować za pamięć o mnie :)
Bo otrzymałam śliczne karteczki od




I cudny prezent od Gosieńki

Dziewczynki moje kochane. 
Bardzo Wam dziękuję za pamięć o mnie, jesteście wielkie!

A skoro jestem już przy prezentach, to jeszcze Wam pokażę
kartkę jaką dostałam od swoich Rodziców

i od Brata z rodziną

I prezent od mojego Męża, On wie co dla mnie dobre :)

Miłego dalszego tygodnia wszystkim życzę.

sobota, 5 sierpnia 2017

Do czego by tu jeszcze je przypiąć? :)

To tak a propo moich szydełkowych różyczek :)
Kilka kolejnych znalazło swoje zastosowanie.

Jedna z nich przysiadła na zrobione wcześniej siatce

A trzy kolejne wraz z listkami i koralikowymi ozdobami

przysiadły sobie na tej ozdobnej klatce :)

A w efekcie końcowym wygląda to tak :)

Nie śmiejcie się z tej kury, nie miałam gołębia,
ani żadnego innego latającego stworzenia, które mogłoby mi
pozować do zdjęcia, a jakby nie patrzeć kura, to też ptak :)

I kolejne tytuły przeczytane w tym tygodniu

Bill Clegg - Czy miałaś kiedyś rodzinę? - 334 strony
Zdjęcie znalezione w internecie


Agnieszka Walczak-Chojecka - Nie czas na zapomnienie - 380 stron
Zdjęcie znalezione w internecie