Kto komu wysyła kartkę

Kto komu wysyła kartkę
Lista zamieszczona na końcu posta

Zabawa Foto - Zapraszam :)

Zabawa Foto - Zapraszam :)
Na zdjęcia czekam do 22 czerwca

niedziela, 17 czerwca 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - P

Zdawało mi się, że dopiero co była literka A, a już jesteśmy przy literce


Tak to ten hafciarski alfabet szybko leci.
A jakie dziś skojarzenia? Zaraz poczytacie :) Zacznę od...

P jak Przydasie

Która z nas ich nie ma? U każdego one są i to niekiedy w ilościach hurtowych.
Sama przez bardzo długi czas miałam manie zbierania wszystkiego, bo może
się przydać. A potem żal było tych rzeczy użyć, bo już nie będzie...
Na szczęście to mi zaczęło przechodzić i teraz jestem na etapie, że osobiście
kupuję tylko to co na pewno użyję, a nawet jak mąż mi coś przyniesie, to z
ciężkim sercem ale wiele razy każe mu to odnieść bo nie ma sensu żeby
leżało u mnie nie wiadomo jak długo, skoro i tak nie mam na to pomysłu.

***************************

P jak Przechowywanie

Bo to przecież bardzo ważna rzecz, żeby te wszystkie swoje przydasie
mieć gdzie schować. Ja do tego celu przeznaczyłam dużą szafę i szuflady,
a i to się jeszcze okazało za mało i musiałam się jeszcze wcisnąć w szafę narożną.
Pokazywałam już kiedyś w tym poście jak to wszystko przechowuję.
Nastąpiła jednak od tamtego czasu zmiana w szafie narożnej :)
 Dziś się ograniczę tylko do rzeczy hafciarskich, a dokładniej do mulin,
które trzymam jak pewnie większość z nas w pudełkach.


I już prawie udało mi się skompletować wszystkie kolory Ariadny.
Teraz więc czas zacząć  kompletować mulinę DMC, już kilka sztuk mam :)

*****************************

P jak Pieniądze

Bo nie ukrywajmy, ale nasze hobby jest drogie i inwestuje się w te
wszystkie rzeczy sporo pieniędzy. Jak ktoś jeszcze tworzy zarobkowo
to mu się te poniesiony koszty zwrócą, ale ja niestety na tym nie zarabiam.

******************************

P jak Pasmanteria

Ooo... to dopiero raj dla nas rękodzielników, ale z żalem stwierdzam
że nie wiem jak u Was, ale w moim mieście niestety są one drogie,
jak dla mnie zbyt drogie dlatego ja już od lat kupuję przez internet.
Na początku było to allegro, a teraz już mam upatrzone konkretne sklepy
internetowe i tam zostawiam sporo swoich pieniędzy. Dla przykładu, kiedyś
zabrakło mi kordonka do wykończenia robótki, pojechałam więc do
pasmanterii a tam mi "zaśpiewali" za niego 6,40zł, podczas gdy na allegro
takie samie kupowałam za 3,60zł, jest różnica prawda?

**********************

P jak Poduszki

Których trochę już przez te kilka lat powstało. Trochę dla najbliższych,
kilka dla dziewczyn z bloga. Tutaj tylko kilka z nich :)


Ta z biedronką była dla mojego Dziadzi i z tyłu ma wyhaftowany
wymyślony przeze mnie wierszyk :) Niestety Dziadzi już nie mam,
ale podusia do dziś leży u mnie na tapczanie i mi Go przypomina...


**************************

P jak Pudełka

Bo i takie też powstały. Samych pudełek ogólnie zrobiłam sporo, ale te dwa akurat
były robione przeze mnie od podstaw i ozdobione wyhaftowanym obrazkiem.


**********************

P jak Punch needle

Czyli inny rodzaj haftu, zobaczyłam go kiedyś na jakimś filmiku,
stwierdziłam że fajnie to wygląda więc dlaczego nie spróbować?
Kupiłam nawet specjalną igłę tkacką....  która leży sobie w szafce
i czeka na odpowiedni moment, bo na razie nie mam na to czasu.
W okresie od końca maja, do września mamy zawsze w rodzinie sporo
imprez, więc teraz na pewno do tego nie zasiądę, najwcześniej jesienią.


********************

P jak Parkowanie nici

Sposób znałam od dawna, ale dopiero tu na blogach dowiedziałam się,
że to się tak ładnie nazywa. Szczerze powiem że ja bardzo rzadko to robię.
Nie haftuję rzędami tylko kolorami. I jak już na prawdę muszę wziąć nagle
drugi kolor, to wtedy tą pierwszą nitkę sobie zaparkuję.

*************************************

P jak Pinterest

Czyli skarbnica pomysłów i wzorów wszelakich.
Ja właśnie z pinterestu ściągam nałogowo wzory do haftu :)

**********************************
P jak pora się pożegnać, dziś to już wszystkie moje skojarzenia
na ta literkę, jak zawsze życzę miłej niedzieli :)

sobota, 16 czerwca 2018

Fotograficzny alfabet - E

Gotowe na kolejną odsłonę Waszych zdjęć?
Powiem tak: brawo dziewczyny! Myślałam, że z fauną i florą
oraz kategorią "na ulicy"będziecie miały spory kłopot, a tymczasem
Wy potrafiłyście znaleźć tyle różnych rzeczy... jestem pod wrażeniem :)

Kochane zanim przejdę dalej jeszcze tylko dwie małe prośby.
Zajrzyjcie sobie zawsze do regulaminu, bo tam macie wszystko
opisane i na bieżąco dopisywane jeżeli coś wychodzi w trakcie.
I druga prośba - postarajcie się zawsze przysłać zdjęcia wcześniej,
wtedy macie jeszcze szanse na ich zmianę, a tak to niestety, a szkoda...

No to przechodzimy do zdjęć na literkę E

I uwaga, uwaga zaraz się wszystko okaże... ta dam :)

Moje gratulacje, trafiony pełny komplet moich zdjęć.
Ciekawe jesteście której z Was się udało? Już pokazuje.

Świat według Basi

Krysia

Splocik

El.

Kgosia

Agata Baran

Lucyna

Mięta

Agnieszka

A.M.S.

Agata Fleszar

Monika ML

Raeszka

Karolina

Te eklerki to pewnie będą Wam się śniły po nocach, co?
Ale mam nadzieję, że smaczne były i warto było je wysłać :)

Punktacja za tą literkę wygląda tak

Pamiętajcie jednak żeby mnie zawsze sprawdzić,
wystarczy że każda z Was przeliczy swoje punkty.
Ja na drugi dzien zawsze staram się to sprawdzić jeszcze raz
bo licząc w nocy różnie to może być :)

***************************

A ja Was już zapraszam na kolejną literkę

Myślę, że tym razem nie będziecie mieli z nią żadnych kłopotów.
Bawcie się dobrze robiąc zdjęcia, czekam na nie :)
A moje póki co prezentują się tak. Traficie w nie? :)

Kategorie niezmiennie te same, regulamin znajdziecie tutaj.
Zdjęcia na literF proszę wysłać do piątku 22 czerwca do godziny 23:00

czwartek, 14 czerwca 2018

Grudniownik wrócił do łask

Jednak hafty choć pięknie wyglądają to dużo czasu zajmują.
I tak przez nie inne rzeczy zostały zaniedbane, między innymi
właśnie grudniowniki, które tworzę wraz z Inką.

Wczoraj jednak powiedziałam sobie "dość tego", odłożyłam haft na bok,
sięgnęłam po papier i nożyczki i stworzyłam kolejne zaległe strony.
Tym razem jednak nie kombinowałam, nie wymyślałam nic od siebie
czy w zamian, tylko zrobiłam to co Inka nam zaproponowała.

Marcowym tematem kart było:
* Moje miasto
* Czas na kartki

Jak pamiętacie, ja zaczęłam robić dwa grudniowniki,
jeden z jeżykami a drugi bardziej poważniejszy.

Jeżykowa strona z moim miastem jest bardzo skromna,
papier w domki i pozostawione miejsce na wklejenie zdjęć

W drugim grudniowniku ta stronka jest ciut bardziej rozbudowana.
Zajmuje niby tylko jedną stronę grudniownika

Ale tak na prawdę to ta kartka z domkiem jest wyjmowana,
można więc w jej środku jak i pod nią wkleić zdjęcia.

Kolejna stronka jest przeznaczona na listę adresową, bo przecież
warto taki spis zrobić wcześniej żeby o nikim nie zapomnieć.
W jeżykowym grudniowniku taką listę można wsunąć za jednego z nich

W drugim jest kratka więc łatwo będzie je wpisać

***********************

Kwietniowe tematy to:
* Mikołaj
* Lektury na święta

Myszki już książeczki w łapkach mają, tyko jeszcze nie wiedzą
co będą czytały, więc trzeba im tam na listę wpisać jakieś tytuły :)

W drugim grudniowniku też jest miejsce taką listę zrobione

No i Mikołaj, na pewno byliśmy grzeczni i na niego czekamy :)
W jeżykowym grudniowniku jest cała stronka na wklejenie zdjęcia

W drugim zaś zdjęcie się wkłada za napis

*******************

I tematy majowe:
* Inspiracje z gazet
* Przepisy świąteczne

W jeżykowym grudniowniku na obie stronki wykorzystałam
ten sam patent, czyli przezroczysta koszulka do której można coś włożyć


W drugim grudniowniku na przepisy również jest kieszonka, ale papierowa

Jeżeli zaś chodzi o inspiracje to są na to przeznaczone dwie strony
plus dodatkowa przekładka, żeby można było sporo zmieścić.

W albumiku jeżykowym na koniec pojawią się jeszcze
różne napisy, żeby nie był taki łysy i wiadomo było co to za stronka.
A póki co czekam na kolejne wytyczne, ale tak myślę, że pewnie
znów odczekam 2-3 miesiące i pokażę całość razem.