Zapisy do 24 października

sobota, 19 października 2019

Kolejne kartki

Jakoś tak się składa, że jednak kartki robię najczęściej.
Nie ma co się dziwić, co chwilę ktoś ma jakąś uroczystość, więc każda
ilość kartek jest zawsze przydatna i w miarę szybko wykorzystana.

Zacznę od kartek które powstały na moja wymiankę kartkową.
We wrześniu robiłyśmy kartki z psami a w październiku z lisami


Przy okazji powstała jeszcze taka zwykła kartka imieninowa

A teraz przejdę do kartek, które powstały na zabawę u Splocika





Przysłowia w tym miesiącu brzmią następująco:
1. Uśmiech kosztuje mniej niż elektryczność i daje więcej światła.
2. Woda w rzece płynie, nie czekając na tego, który ma pragnienie.

Co do drugiego przysłowia, to ja postawiłam na końcową część zdania.
Na kartce znalazł się kotek, który jest bardzo spragniony mleczka.
Przez to pił tak łapczywie, że aż wywrócił butelkę i mleko się rozlało...


Natomiast co do pierwszego przysłowia to powstała taka wesoła karteczka.
Mój Tato będą u mnie ostatnio nie mógł usiedzieć na miejscu i koniecznie
chciał mi coś porobić :) Skończyło się na tym, że "rozbudował" mi oświetlenie
na balkonie a także pomalował szafkę, stąd ta kartka dla Niego w podziękowaniu.
Jak to obrazuje zadane przysłowie?
Tato "pogrzebał" mi przy elektryczności, co kosztowało mnie zaledwie uśmiech,
a na balkonie mam teraz o wiele jaśniej kiedy już podłączę wszystko co mam :)


Mam jeszcze inną pracę wykonaną do pierwszego
przysłowia, ale to pokażę za kilka dni :)

piątek, 18 października 2019

Zakładkowe szaleństwo - Róża

Bogusia zaproponowała nam wspólne tworzenie zakładek.


Wiadomo, zakładek nigdy dość, czy to dla siebie czy dla kogoś.
One zawsze się przydają i o wiele milej i przyjemniej się czyta mając
ładną ręcznie zrobiona zakładkę, niż zwykła tekturkę ze sklepu.

Nazwa do mnie pasuje idealnie, bo ja ostatnio z jednej skrajności w drugą.
Najpierw przez kilka miesięcy nie ruszyłam palcem żadnej robótki, a teraz
co chwile coś robię, ciągle coś tworzę, najczęściej haftuję i nie mogę przestać.
Czuję jakiś wewnętrzny przymus, istne szaleństwo i nie wiem skąd to się bierze.
Na całe szczęście sprawia mi to przyjemność, więc chyba nie ma co się martwić...

W każdym razie znów zasiadłam do haftowania wieczorem, przed telewizorem z kocykiem
na nogach i kubkiem ciepłego mleka obok, bo ja tak lubię, to mój taki wieczorny rytuał :)
I w ten sposób powstała to oto zakładka z różyczką

Fajny, prosty, szybki haft który powstał w jeden wieczór

Tył jak zawsze podszyłam filcem

I teraz mam komplet dwóch zakładek z różą :)

Zakładkę zgłaszam również na wyzwanie gościnnej projektantki w KTM


Miłego dnia wszystkim życzę!

środa, 16 października 2019

Słodka jesień

Dziś mieliśmy piękny ciepły, słoneczny dzień.
Ale pod wieczór zerwał się wiatr i zaczął padać deszcz.
Jednak mi to kompletnie nie przeszkadza, bo uwielbiam jesień
w każdej jej postaci i tej piękniejszej i tej gorszej. A jak sobie
poprawić humor gdy pogoda nie nastraja zbyt optymistycznie?
Najlepiej jakąś pyszną czekoladką :)

Ja dla takiej czekoladki zrobiłam opakowanie

Oczywiście nie mogło zabraknąć haftowanego elementu

No i oczywiście jak ma być słodko, to jeszcze dodałam napis

Czekoladownik zamykany jest na magnes.
Cztery małe magnesiki schowane są pod kwiatuszkami

A po całym czekoladowniku skaczą wiewióreczki.
Jak widać są w środku, a także z tyłu no i oczywiście z przodu

A czekoladownik ten zgłaszam na zabawę na blogu Sklepik Gosi

poniedziałek, 14 października 2019

Chonika 2019 - Październik

Dziś tak szybciutko, bez zbędnego pisania,
pokaże tylko kartki jakie powstały na zabawę u Kasi.




 Miłego dnia Wam życzę i dużo słoneczka.

sobota, 12 października 2019

Za wszystko bardzo Wam dziękuję!

W poniedziałek obchodziłam swoje kolejne urodziny.
Domyślacie się na pewno, że było mi w tym dniu ciężko i smutno.
Ale dzięki Wam, Waszej pamięci o mnie, Waszym życzeniom, tym
fantastycznym kartkom i prezentom ten dzień był mimo wszystko udany.
Dziękuję Wam za to kochane z całego serca, jesteście wspaniałe!!!

Ale zanim przejdę do chwalenia się prezentami urodzinowymi,
to jeszcze najpierw będę chwalić się innymi niespodziankami
które w ciągu ostatnich dwóch miesięcy mnie spotkały.
 Będzie dużo zdjęć i dużo chwalenia się :)

Zacznę jeszcze od prezentu Imieninowego,
który przyszedł jeszcze w sierpniu od Ilonki.
 Dostałam śliczną kartkę

Różne scrpaki do wykorzystania

Oraz książkę do poczytania

A do tego dostałam od Ilonki kartę do mojego pamiętnika

********************

Kolejnym prezentem, niespodzianką był upominek od Basi,
która wysłała mi super karteczkę z pozdrowieniami

Oraz magnez z papugarni

*************************

Dostałam też śliczną kartkę od Darii

******************

Jakoś tak mam szczęście poznawać różne osoby, które są dla
mnie bardzo miłe i sprawiają mi niesamowite prezenty.

Jedną z takich osób jest Anetka, która kiedyś zobaczyła na blogu
wpis o mojej kolekcji świeczek i co jakiś czas wysyła mi super
okazy do tej kolekcji. Zobaczcie ile ich ostatnio dostałam, śliczności!

A drugą taką osoba jest  pani Asia, którą poznałam przez olx, a która również
zajmuje się rękodziełem i tworzy śliczne rzeczy. Kiedyś pokazywałam Wam jajeczka 
wielkanocne jakie od Niej dostałam, a dziś pochwalę się tym cudnym aniołkiem,

*****************************

Pochwalę się również wyróżnieniami, które miałam okazję dostać.
Pierwsze z nich było za inspirację pisakiem na blogu Diy

Drugie z nich było w cyklicznym szydełku również na blogu Diy,
gdzie mieliśmy szydełkiem ozdobić kamień.

 A wczoraj okazało się, że zdobyłam trzecie wyróżnienie
na blogu Uli K, za brelok dla zakochanych

***************************

No dobrze, to teraz już przechodzę do tematu urodzinowego.
Na początek pochwalę się ślicznymi kartkami, które dostałam od:





Nie obyło się też bez cudnych prezentów, które dostałam od:







Elunia również wysłała mi kartę do mojego pamiętnika

Wiem, że jeszcze 2 przesyłki są w drodze, więc spokojnie na nie czekam.
No niestety poczcie się nie spieszy za bardzo żeby je dostarczyć, ale kochane
nie martwcie się, nawet miesiąc później będzie mnie cieszyć tak samo :) 

A zauważyłyście, że pudełeczka od Justynki i Eluni mają ten sam wzór?
Dla mnie super, dzięki temu mam ładny komplet :)

*********************

Pokażę Wam jeszcze jaką fajną karteczkę zrobiła dla mnie Bratowa.

A za tymi drzwiami schowało się małe zwierzątko

Dostałam też w prezencie takie fikuśne pudełeczka

***********************

I już na sam koniec jeszcze dwie karteczki, ale z innej okazji niż urodziny.
Tak się składa, że właśnie dziś obchodzimy z Mężem naszą Rocznicę Ślubu.
Gosieńka co roku o nas pamięta, w tym również wysłała nam karteczkę

 A druga karteczka jest od Brata z rodziną, zrobiona przez Bratową :)

*********************************

Kochani moi i co ja mam Wam napisać? Jak mam słowami wyrazić swoją wdzięczność?
Jak wytłumaczyć ile to dla mnie znaczy, za każdym razem, ale teraz jeszcze bardziej,
w tym czasie gdzie wszystko "te pierwsze, bez Mamy" jest znacznie boleśniejsze.
W ten dzień jak i przed, kiedy Wasze niespodzianki do mnie przychodziły wylałam
wiele łez. Myślałam, że będą to tylko łzy smutku, a tymczasem Wy sprawiłyście,
że były to również łzy radości, za co jestem Wam przeogromnie wdzięczna.
Tak bym chciała każdą z Was mocno uściskać, niestety to jest nie realne, dlatego
przesyłam Wam wszystkim gorące buziaki i za wszystko bardzo DZIĘKUJĘ.
Dobrze jest mieć takich przyjaciół jak Wy!!!