Zapisy do 31 lipca 2019r

Już wiadomo kto do kogo wysyła kartkę.

czwartek, 28 lutego 2019

Pieczemy chlebek

Choć dziś to w zasadzie powinniśmy piec pączki i chruściki :)
Jednak mnie tak przeziębienie rozłożyło że sił brak na cokolwiek.
Ale od czego są sklepy, w których można się dobrze zaopatrzyć? :)

Cieszę się, że luty już się kończy, bo ten miesiąc dla mnie
źle się zaczął, nerwy i stres przyniósł i jeszcze zakończył chorobą.
Ale już za chwile marzec, w powietrzu czuć pomału wiosnę
więc mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej, oby...

Przez to wszystko w każdej jednej rzeczy mam poślizg.
Część zamierzonych prac niestety nie zrobiona, ale udało mi się
jeszcze tak na ostatnią chwilę skończyć pracę na zabawę u Splocika

Do przysłowia Dom bez książek, jest jak dom bez okien
powstały dwie zakładki, które można było zobaczyć tutaj.

A dziś pora na drugie przysłowie czyli:
Chleb pracą nabyty, bywa smaczny i syty.

Z wyborem wzoru kompletnie nie miałam problemu, od razu wiedziałam
co będę chciała wyhaftować i wiedziałam, że powstanie z tego przepiśnik.
No i jak to zawsze bywa: człowiek swoje, a życie swojeHaft powstał...

Jest kucharz, który własnoręcznie to ciasto na chleb zagniata.
A potem wypieka te chlebki i różne inne pyszności, mniam :)
Tyle tylko, że mimo że haftowałam na drobnej kanwie, to i tak
haft okazał się być za duży i na przepiśnik się nie nadawał.
Wpadłam więc wtedy na inny pomysł i powstał z niego woreczek.

Póki co pokazałam go tyłem, żeby stopniować Wam napięcie (hi hi),
przy okazji możecie się przekonać, że nie kłamię pisząc zawsze, że do szycia
mam dwie lewe ręce, bo widać jakie krzywizny mi zawsze wychodzą :)
U góry woreczka koroneczka i tunel na wstążeczkę

Dla lepszego efektu dodałam jeszcze tą ozdobną taśmę

A w całości woreczek prezentuje się tak

Na żywo jest na prawdę śliczny, sama jestem zadowolona
ze swojej pracy, niestety zdjęcia z komórki tego uroku nie oddają.

wtorek, 26 lutego 2019

Karteczki na zabawy

 Zacznę od wyzwania na blogu Art-Piaskownica
gdzie tworzymy kartkę ze zwierzątkiem

Na mojej kartce znajduje się koteczek, tylko nie wiem dlaczego
nie chcę się Wam pokazać i siedzi tyłem... :)

Koteczka tego zgłaszam również na zabawę na blogu DIY


***********************

A jak już jestem przy karteczkach to pokażę kolejne
jakie powstały tym razem na zabawę u Kasi Choinka 2019

Jak już wspominałam u mnie w tym roku będzie dużo elfików,
kolejne jakie wyhaftowałam wskoczyły właśnie na świąteczne kartki


I gdyby Kasia wolała kolaż, to proszę bardzo :)

niedziela, 24 lutego 2019

Wianuszki

Ale zanim przejdę do pokazania wianuszków,
pokażę Wam najpierw malutkie szydełkowe koniczynki

Powstały one według kursu Madzi na blogu Diy
A jedna z tych koniczynek wskoczyła sobie na wianek

Wianek zrobiony na bazie styropianowej oponki
A na nim różyczki i inne ozdoby

Zrobiony został z myślą o urodzinach Gosi, dlatego też
kolorystyka jest niebieska, no i nie mogło zabraknąć motylka :)

A jak jestem przy wiankach to pokażę jeszcze jeden,
który już w tamtym roku został podarowany Justynce.

Takie urocze maleństwo zrobione na bazie kółka od karnisza.
Trochę kordonka, trochę ozdób i wianuszek gotowy :)

piątek, 22 lutego 2019

Zaczytane koteczki

Czyli moje prace na dwie różne zabawy :)
Pierwszą z nich są haftowane przysłowia u Splocika

W tym miesiącu do wyboru były następujące dwa przysłowia:
1. Chleb pracą nabyty, bywa smaczny i syty.
2. Dom bez książek, jest jak dom bez okien. 
Co do pierwszego przysłowia, to obrazek dopiero się haftuje, ale z braku czasu
ostatnio wszystko mi się odwleka, jednak mam nadzieję że jeszcze z nim zdążę.
A dziś będą hafty do przysłowia drugiego.

Już chyba powszechnie wiadomo, że uwielbiam czytać. Sama w domu
mam setki książek a i tak jeszcze biegam do biblioteki po kolejne :)
Zawsze mi się marzyła taka typowa biblioteczka w domu; dużo półek
z książkami, fotel z małym stolikiem i lampką do czytania i dużo kwiatów...
Niestety małe mieszkanie w bloku nie pozwala na realizację tych marzeń,
więc pozostają mi tylko półki i regały na których te książki przechowuję.
A wiadomo, że jak książki to i tez obowiązkowo do nich zakładki :)
I właśnie na tych zakładkach pojawiły się motywy książek.

******************************

A jak widzicie, oprócz książek "biegają" tam tez i koteczki.

Dlatego też obie te zakładki zgłaszam na wyzwanie na blogu DIY


*************************

A na koniec jeszcze Wam pokażę jak szybo się u nas zmienia pogoda.
Jeszcze dwa dni temu mieliśmy piękną wiosnę, aż się chciało chodzić na spacery

A przebiśniegi jak pięknie nam już kwitną

Ale niestety wczoraj zrobiła nam się pogoda typowo jesienna.
Rano padał deszcz, a potem deszcze ze śniegiem. Tak wyglądało rano

A tak pół godziny później

A dziś... znów wróciła do nas zima. A ja chcę już wiosnę!!!

Miłego dnia Wam życzę i całego weekendu.

środa, 20 lutego 2019

Kartki na Walentynki

Przygotowane zostały dla najbliższych, jednak nie mogłam
ich wcześniej pokazać żeby nie zepsuć Im niespodzianki.
Dlatego też Bogusia była taka kochana i wstawiła je u siebie, żebym
tylko mogła wziąć udział w Jej zabawie i zmieścić się w terminie :)



A dziś ja oficjalnie pokazuje je u siebie :)







A ja życzę Wam wszystkim dużo miłości i życzliwości od ludzi
nie tylko z okazji tego święta, ale przez cały rok, każdego dnia!

wtorek, 19 lutego 2019

Walentynkowa niespodzianka

Kochane jakiś czas temu poprosiłam Was o pomoc,
w zrobieniu niespodzianki walentynkowej dla mojego Męża.

 Ale tak się składa, że w same Walentynki to ja się pakowałam
na wyjazd do moich Rodziców, u Nich spędziłam kilka dni
i dopiero dziś będąc już w domu mogę spokojnie ten post wstawić.

Przy okazji przekazuję Wam gorące pozdrowienia od mojej Mamusi.
Niestety Jej stan zdrowia nie jest najlepszy i póki co nie jest w stanie
sama usiąść i napisać jakiegoś posta, czy zajrzeć do Was i komentować.
 Jest zbyt słaba żeby to zrobić, ale pamięta o Was i myśli...
A ja Was ze swojej strony proszę, niech wierzące osoby pomodlą się o
zdrowie mojej Mamusi, a nie wierzące niech wesprą chociaż dobrymi myślami...

Na moją prośbę odpowiedziało na prawdę sporo osób.
Wiem kochani, że nasz blogowy świat jest niesamowity,
za każdym razem dowiaduję się po raz kolejny jak bardzo.

Starałam się od razu każdej z Was dać znać, że kartka dotarła,
niestety były też i takie przesyłki które nie były podpisane ani na kopercie
ani wewnątrz, więc nie wiem od kogo są, może teraz się dowiem? :)

Wszystkie wysyłki udało mi się przechwycić, więc je zbierałam
i dopiero w Walentynki kiedy Marcin wrócił z pracy dostał je wszystkie

Na początku kiedy zobaczył stosik tych przesyłek myślał,
że ma to zabrać na pocztę i wysłać :) Dopiero po chwili
się zorientował, że one wszystkie są zaadresowane do Niego.
Oj ucieszył się i to bardzo a potem zaczęło się ich otwieranie.
Same zobaczcie jaką miał uśmiechniętą minę gdy je czytał

A tutaj już te śliczności jakie od Was przyszły, kolejność przypadkowa.
Na początek same karteczki (bo były też i takie z dodatkami)

Od Ani

Od Eluni


Od Darii

Od Alinki

Od Asi

Od Basi


Od Ewuni

Od Anetki

Od Basi

Od Bogusi

Od Marzenki ze słodkim misiem na kopercie


Od Madzi, a do karteczki dołączony był śliczny magnesik

Kartka z prezentem przyszła też od Madzi

 A także od Ilonki, która zrobiła dla nas prześliczny blejtram

Były też przesyłki z prezentem dla mnie, jedną z nich była
przesyłka od Gosieńki. To była kartka dla Marcina

A to dla mnie

A także od Krysi, kartka dla Marcina i prezent dla mnie :)

Marcin prosił, żeby wszystkim Paniom gorąco za te super kartki
podziękować, co też właśnie czynię. Sama też Wam za wszystko
z całego serca dziękuję. Kochane moje jesteście wspaniałe!

****************************

Tak idąc za ciosem, korzystając z Waszych dobrych serc postanowiłam
poprosić Was o jeszcze jedną rzecz, tym razem to już chyba ostatnią taką.
Marzy mi się taki album, albo raczej pamiętnik, z Waszymi wpisami.
Pomożecie mi zrealizować to marzenie? Bardzo Was Proszę!

Żeby tutaj już nie przedłużać napisałam o tym osobny post.
Zajrzyjcie tutaj to się wszystkiego dowiecie.