Sprzedaję wykrojniki

sobota, 31 października 2015

Przyznaję się - zerżnęłam

Oj tak, przyznaję się i to bez bicia!
Jak tylko je zobaczyłam na stylowi.pl wiedziałam,
że pewnego dnia zrobię takie samo, tak mi się spodobało.

Mówię tu o pudełku po lodach ozdobionych wstążkkami.
Oryginał wyglądał tak:

To jest zdjęcie zaczerpnięte ze strony Stylowi.pl

A za chwilę zobaczycie moją wersję, zerżniętą prawie dokładnie.
Może zacznę od tego, że uwielbiam robić rzeczy, które zaczynają się od słów
" Trzeba zjeść..." W tym wypadku było to pudełko pysznych lodów :)


Góra i dół pudełka zostały podklejone, żeby nie przebijały napisy


A następnie ozdobione wstążkami, koronkami i kwiatkami

I co, prawda że skopiowałam prawie że 1:1 ?
Tutaj jeszcze ekspert musiał sprawdzić, czy wszystko jest dobrze :)



A ponieważ lody nam zasmakowały, to szybciutko zjedliśmy
jeszcze drugie pudełko, tym razem waniliowo-adwokatowe, mniam :)

No i żeby nie było tak do końca, że taka ze mnie papuga
To górę drugiego zrobiłam według własnego pomysłu, a oto efekt


Oj chyba widziałam w sklepie jeszcze trzeci smak lodów z tej serii,
więc kto wie, może i kolejne pudełko powstanie.... :)

piątek, 30 października 2015

Ciąg dalszy podsumowania

Faktyczne podsumowanie wymianki zrobiłam wczoraj.
Ale dziś chcę poświęcić osobny post na niespodzianki jakie mnie spotkały.
Fantastycznie jest dostawać takie niespodziewane prezenty.

Tak, tak dziś znów będę się chwalić, bo okazało się,
że sporo dziewczyn przekazało dla mnie prezenty.

Z grupy I , o ile dobrze się dowiedziałam, Aisha zrobiła
niespodziankę dziewczynom i wysłała piękne zawieszki,
każda mogła sobie jedną wybrać a reszta trafiła do mnie :)

Jeżeli coś źle napisałam, to mnie poprawcie :)

W II grupie Justynka wpadła na fantastyczny pomysł i z pomocą dziewczyn
zrobiły mi kolaż z powstawania karteczki, świetna sprawa, ale to fajne :)



A dziewczyny z grupy III  to już kompletnie mnie zaskoczyły.
Ile niespodzianek znalazłam w ostatniej przesyłce? Aż mi się wierzyć nie chciało.


Od Ani S






Od Tynka







Dziewczyny jesteście niesamowite i fantastyczne.
Jeszcze raz przeogromnie Wam za te wszystkie prezenty dziękuję.
Wszystkie są super i sprawiły mi ogrom radości, uwielbiam Was!
Aż mi się chce dla Was wymyślać kolejne zabawy i wymianki :)

A skoro już jestem przy prezentach to chcę jeszcze podziękować
Uli K, która wysłała mi śliczną kartkę z podziękowaniem a do tego
takie fajniusie klamerki do mojej kolekcji :)


Jeszcze raz Uleńko pięknie dziękuję Tobie i Twojej córci za tą niespodziankę.

Jak ja się ciesze, że założyłam ten blog!
Nie dlatego, że dostaję tyle prezentów, choć one za każdym razem ogromnie cieszą
Ale dlatego, że mogłam Was wszystkie poznać, a te wszystkie niespodzianki od Was
już nie raz podnosiły mnie na duchu i sprawiały, że buzia sama mis się uśmiechała.
Dziękuję Wam kochane za to wszystko!!!

czwartek, 29 października 2015

Przekazuję dalej - Podsumowanie

I nadszedł ten dzień, gdzie wszystkie przesyłki są już u mnie
i mogę  w końcu zrobić podsumowanie tej wymianki


Większość z Was już zapomniała, że taka wymianka w ogóle była.
Inne osóbki czekały bardzo długo, żeby i do nich dotarły te przesyłki.
Łącznie cała ta zabawa zajęła 9 długich miesięcy.

Co do moich wrażeń? To ogólnie jestem zadowolona.
Choć nie będę ukrywała, że chwilami miałam ochotę po prostu krzyczeć :)
Regulamin był napisany tak prosto, że chyba prościej się nie da,
a mimo to było sporo osób, które próbowały robić coś po swojemu.
Nie chcę i nie będę nikogo wytykać palcami, bo to kompletnie nie w moim stylu.
Pisze to jedynie dlatego, żeby było przestrogą na przyszłość,  czy to u mnie
czy u innych osób, że jak się podjęło jakiegoś zadania, to trzeba się z niego
wywiązać tak jak należy, zgodnie z regulaminem!

Te osóbki, które zaglądają do mnie częściej na blog wiedzą,
że wszystkie moje wymianki mają konkretne zasady, a to dlatego
bo chcę aby wszyscy zawsze dostawali w miarę równo.
I kto chce się u mnie bawić, ma tych zasad przestrzegać.

To teraz czas na zdjęcia :)
Wszystkie dokładne zdjęcia, kto komu co wysyłał możecie zobaczyć tutaj
Ja jedynie się pochwalę zdjęciami końcowymi, czyli tym co doszło do mnie

W tym miejscu mogę też już zdradzić przeznaczenie moich kapelusików
i nie tylko ich, bo również pokazywanych sporo wcześniej serduszek
Były to prezenciki ode mnie dla każdej z dziewczyn :)


Jako pierwsza skończyła GRUPA II
Oto co ja dostałam od ostatniej osóbki z grupy, którą była Pocopotka J


 Jako druga skończyła GRUPA I
Ostatnią osóbką była Bożenawdaniec, która wysłała mi takie oto rzeczy


I na końcu, co wcale nie oznacza że najgorsi, co to to nie, GRUPA III
A ostatnią osóbką z grupy była Mirosek, która takie oto rzeczy mi przekazała


Wszystkie rzeczy, które do mnie doszły są super
i z wszystkich jestem bardzo zadowolona.


Wysyłając dziewczynom paczuszki, włożyłam do każdej pustą kartkę z prośbą,
żeby dziewczyny wspólnymi siłami stworzyły dla mnie pamiątkową laurkę.
Każda miała dokleić jakiś jeden element, wypisać i wysłać do następnej osóbki.
Jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych kart, bo wyszły fantastycznie.
A te wpisy jakie miłe, to dopiero będzie dla mnie pamiątka na lata.
Dziękuję Wam kochane!

Kartka grupy I

Kartka grupy II

Kartka grupy III


I w zasadzie mogłoby się wydawać, że to już koniec.
Ale jest jeszcze coś, co również się tyczy tej wymianki.
Ale o tym będzie jutro :)

Tymczasem dziękuję wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w tej wymiance.
Przeogromne podziękowania dla tych, które pięknie trzymały się regulaminu.
Mam nadzieję, że wszystkie jesteście zadowolone, a przynajmniej że nie żałujecie,
że wzięliście w tej wymiance udział, mam taką cichą nadzieję, że tak jest.... :)
Buziaki ogromne dla Was i do jutra :)