Zapisy do 30 listopada

czwartek, 31 stycznia 2019

Chwalę się poraz pierwszy :)

Ledwo minął styczeń a ja już mam sporo rzeczy którymi mogę się pochwalić.

Na początek prezent od Bogusi, która na blogu DIY
prowadzi akademię szycia. I postanowiła mnie i Bevę
nagrodzić upominkiem za wzięcie udziału w Jej lekcjach.
Dostałam same śliczności, zobaczcie


Bogusiu kochana, bardzo Ci dziękuję, wspaniały prezent!

************************

Jak już jestem przy blogu Diy to pochwalę się również
wyróżnieniem, jakie otrzymałam za zrobienie szydełkowego świetlika.


Madziu wielkie dzięki za nie :)

*********************************

Biorę też udział w Salu z zajączkiem, gdzie Tereska miała dla nas niespodziankę
i pierwszym 10 osobom wysłała w prezencie zestaw do haftu koralikowego.
Ja też taki dostałam i już niebawem mam zamiar go wyhaftować :)


Dziękuję Ci bardzo Teresko za ten śliczny wzór.

****************************

Wspominałam w zeszłym roku, chwaląc się zdobytym II miejscem
za kalendarz adwentowy, że dostanę od Kasi za to kartkę.
I dostałam, ale nie samą kartkę, tylko z tym uroczym serduszkiem


Kasiu super jest, bardzo Ci dziękuję.

*******************************

Z racji tego wyróżnienia zostałam też zaproszona do bycia
Gościnną Projektantką na blogu Diy i tam też mogliście obejrzeć mój kurs na
zakładki na gumce robione z filcu. Ktoś chce skorzystać to zapraszam.



A Wam kochane dziewczyny z bloga DIY za wszystko bardzo dziękuję!

************************

Będąc przy wyróżnieniach muszę się jeszcze pochwalić
tym od Kasi, które dostałam za cały rok zabawy "Choinka 2018".
Dostałam go za nieopuszczenie ani jednego miesiąca, w tym roku również bawię się
dalej i mam nadzieję że nie zawiodę, mam tyle pomysłów na świąteczne hafty :)


Bardzo Ci Kasiu dziękuję za wyróżnienie, to mobilizuje do dalszej pracy.

*************************

I jeszcze jedną rzeczą się pochwalę, otóż u Agnieszki spotkało
mnie ogromne szczęście i wygrałam candy i dostałam te cudne "cukieraski"


Aguś wielkie dzięki, paczucha na prawdę na bogato sprawiła mi
ogrom radości w ten smutny wtedy dla mnie czas.

wtorek, 29 stycznia 2019

Imienne zakładki

Jakoś tak wyszło, że wciąż pozostaje w temacie zakładek.
Tym razem zwykłe, o tradycyjnym kształcie, haftowane.
Tyle tylko, że powstały z myślą o konkretnych osobach,
każda z nich dostała ją w swoim "stylu" i ze swoim imieniem.
 Koniec gadania, teraz czas na oglądanie :) 








sobota, 26 stycznia 2019

Filcowe zakładki - tutorial

W grudniu na blogu DIY mój kalendarz adwentowy zdobył wyróżnienie,
zajmując II miejsce.Dzięki temu zostałam zaproszona na gościnne występy.
Dziękuję bardzo całemu zespołowi bloga Diy za to miłe wyróżnienie.

*******************

Przygotowałam dla Was prosty kurs, w którym chciałabym
Was zachęcić do stworzenia filcowych zakładek.
Kiedyś przeglądając strony google wpadły mi w oko zakładki, które
zostały zrobione na bazie gumki nakładanej na książkę lub zeszyt.
A dziś przedstawiam moją wersję takich zakładek. Zapraszam!
Potrzebne materiały to:

- Kolorowy filc
- Gumka
- Klej na gorąco
- Igła z nitką
- Nożyczki
- Ozdobne dodatki

Nasze zakładki będą kwiatowe. Jaj mam w domu maszynkę,
więc kwiatki i listki wycięłam sobie za pomocą wykrojników.
Ale niech Was to nie odstrasza, przecież możecie sobie sami
jakieś kwiatki wyrysować, albo wydrukować gotowe szablony.

Można je zostawić tak jak są, albo
tak jak w moim wypadku zrobić im przeszycia

Następnie na filcu układamy sobie wzór jaki chcemy mieć i przyklejamy je.
Jeżeli nie posiadacze pistoletu na klej, to można wszystko po prostu przyszyć.

Jak już wszystko jest przyklejone to obcinamy filc
dookoła kwiatków zostawiając lekki margines

Teraz od spodu przyklejamy gumkę, ja ją dla pewności
wszelkiej jeszcze przyszyłam. Długość gumki musicie sobie
 wymierzyć na wysokość zeszytu czy książki.

W zasadzie zakładka jest już gotowa, ale ponieważ ja lubię jak wszystko jest
w miarę ładnie wykończone to żeby zatkać te widoczne gumki podkleiłam jeszcze
jednym filcem po czym znów obcięłam na około pozostawiając lekki margines.

I nasze zakładki są już gotowe :)

Tutaj jeszcze każda z bliska, jak to wygląda na notesie

Zakładki te dostały ode mnie, w podziękowaniu, wszystkie te dziewczyny,
które w zeszłorocznej wymiance kartkowej nie opuściły żadnego miesiąca.
Mam nadzieję, że do każdej z Was doszła?

Ja Wam tutaj pokazałam na przykładzie kwiatków, ale równie dobrze
mogą to być inne rzeczy jak na przykład serduszka lub motylki.

Albo też i konkretne kształty, choćby takie jak ta sówka.
Ograniczać Was może tylko wyobraźnia :) 

Mama nadzieję, że zakładki choć trochę Wam się spodobały
i udało mi się zachęcić Was do zrobienia ich.
Miłego tworzenia życzę :)

******************************

Osobom które zapisały się na wymiankę przypominam,
że jest już podane kto komu wysyła kopertę, zajrzyjcie tutaj.


czwartek, 24 stycznia 2019

Hafty i przysłowia - Styczeń

W tym roku bardzo mocno ograniczyłam zabawy blogowe.
W tamtym roku przez nie już kompletnie na nic nie miałam czasu.
Ten rok jeżeli chodzi o rękodzieło ma być głównie "dla mnie".
Ale to nie znaczy, że w żadnej zabawie nie wezmę już udziału, o nie.
Jak coś mi podpasuje to jak najbardziej się pod zabawę podłączę.

Tak jest z zabawą u Kasi "Choinka 2019" czy z zabawą u Splocika

W tym roku jest o tyle prościej, że nie ma już ściegów dodatkowych,
co pozwoli mi na wykorzystanie haftów tak jak chcę i jak potrzebuję.
Jak zawsze co miesiąc będą dwa przysłowia do wyboru, w styczniu są to:

1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
2. Brylant świeci i w popiele.

Oj dla takiego łasucha jak ja, pierwsze przysłowie jest super.
Od razu mi ślinka pociekła jak sobie wyobraziłam różne łakocie :) 
Stąd też pomysł na taki haft z zajadającym się misiem

A misio ten wylądował na okładce notesu

No ale nie byłabym sobą gdybym poprzestała tylko na jednym przysłowiu.
Drugie też postanowiłam zinterpretować haftem tej uroczej dziewczynki z...

No właśnie czy to już brylant, czy może jeszcze diament?
Ta urocza dziewczynka również trafiła na okładkę notesu.

Oba hafty powstały na początku stycznia, ale musiały czekać aż
do wczoraj, żebym znalazła w końcu czas na zagospodarowanie ich.
Już jestem ciekawa jakie przysłowia będą w lutym.
Zawsze nie mogę się doczekać na kolejne wytyczne :)