Sprzedaję wykrojniki

sobota, 31 października 2015

Przyznaję się - zerżnęłam

Oj tak, przyznaję się i to bez bicia!
Jak tylko je zobaczyłam na stylowi.pl wiedziałam,
że pewnego dnia zrobię takie samo, tak mi się spodobało.

Mówię tu o pudełku po lodach ozdobionych wstążkkami.
Oryginał wyglądał tak:

To jest zdjęcie zaczerpnięte ze strony Stylowi.pl

A za chwilę zobaczycie moją wersję, zerżniętą prawie dokładnie.
Może zacznę od tego, że uwielbiam robić rzeczy, które zaczynają się od słów
" Trzeba zjeść..." W tym wypadku było to pudełko pysznych lodów :)


Góra i dół pudełka zostały podklejone, żeby nie przebijały napisy


A następnie ozdobione wstążkami, koronkami i kwiatkami

I co, prawda że skopiowałam prawie że 1:1 ?
Tutaj jeszcze ekspert musiał sprawdzić, czy wszystko jest dobrze :)



A ponieważ lody nam zasmakowały, to szybciutko zjedliśmy
jeszcze drugie pudełko, tym razem waniliowo-adwokatowe, mniam :)

No i żeby nie było tak do końca, że taka ze mnie papuga
To górę drugiego zrobiłam według własnego pomysłu, a oto efekt


Oj chyba widziałam w sklepie jeszcze trzeci smak lodów z tej serii,
więc kto wie, może i kolejne pudełko powstanie.... :)

29 komentarzy:

  1. Powiem Ci Lidziu , że też kiedys widziałam to pudełeczko na stylowych i tez byłam nim zauroczona, tylko normalnie se zapomniałam. I kurcze nabrałam ochoty na pyszniutkie lody :-)
    Twoja wersja mi się zdecydowanie bardziej podoba bo jest w moich ulubionych kolorkach miętowo beżowych . Ganeralnie ode mnie szósteczka z plusikiem za te pudeleczka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym na nie patrzeć i patrzeć! Piękne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł i super wykonanie! Te lody są pyszne, mmm... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, narobiłaś się! Muszę przyznać, że najbardziej podoba mi się ta druga wersja! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lideczko, piękne pudełeczka. Wszystko misternie zrobione, różyczki cudne, po prostu zdolność i precyzja! Cudności i do tego miałaś jeszcze jedną przyjemność...Zjedzenie lodów:)
    A ja nie przepadam za lodami, wolę śledzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lidziu, śliczne te pudełeczka! I nie wiem, które bardziej mi się podoba, bo oba urocze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogę być szczera, Lidziu? Druga wersja bardziej mi się podoba z tym jednym kwiatem ;) Pozdrawiam cieplutko ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybyś nie napisała,to nie wiedziała bym,że to pudełko po lodach:)))lubię taki recykling:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne pudełeczka :) Zdolniacha z Ciebie, ale także bardzo podobało mi się ..." Trzeba zjeść..." - hahaha :)
    To nawet ja potrafię :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysł :) a te wstążki to są wszyte czy przyklejone? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstążki są najpierw plecione, a potem przyklejane :)

      Usuń
  11. Świetny pomysł i cudne wykonanie :))
    Lody też bardzo lubię, szczególnie czekoladowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Łatwo powiedzieć zerżnęłam,trudnij wykonać,że też wiedziałaś jak te wstążki zaplatać,żeby wyszło tak samo.Oba są piękne,ale wanilia z adwokatem bardziej mnie kręci

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne pudełko :)
    I kto by pomyślał ,że teraz jest sezon na lody ,bo ....potrzebne są pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne pudełka. Podziwiam cierpliwość i dokładność. Śliczne kolory. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczne pudełka, zielone podoba mi się ciut bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lidziu napracowałaś się bardzo, ale powiem Ci szczerze, że mi Twoja wersja zdecydowanie bardziej się podoba. Jest spokojniejsza, bez nadmiaru :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lidziu te pudełeczka są śliczne. Aż się napatrzeć na nie nie mogę :) ALe to drugie jakos tak bardziej mi sie podoba, moze to wina tych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej ja już zdjęcie oryginału widziałam wcześniej, ale w życiu bym nie powiedziała, że to recykling, Twoje też bardzo mi się podobają, szczególnie to drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Pierwszy raz widzę takie pudełeczka... są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietnie ci wyszly. Takie kolorowe ze chcialoby sie je zjesc. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Swietnie ci wyszly. Takie kolorowe ze chcialoby sie je zjesc. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne pudełko ale jak to określiłaś "zerżnąć" też trzeba umieć, super wyszło:).

    OdpowiedzUsuń
  23. Super przykład jak z niczego zrobić Coś Ślicznego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, czasem ściąganie czyjegoś pomysłu to nie zbrodnia pod wypadkiem, że pisze się skąd się wzieło indpiracje, a Ty to zrobiłaś wiec nie musisz się czuć z tym źle. Pudełeczka są piękne,ale Twoje są o niebo lepsze od tej indpiracjii, i te pierwsze, ale te drugie jest mega piękne !Wspaniałe kolory i ślicznie się prezentuje. Świetna robota Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Pudełka są śliczne. Ja też lubię instrukcje zaczynające się od "trzeba zjeść..." od tego mam od razu lepsze nastawienie do pracy :) Więc i nie dziwi mnie, że takie cudności powstały... po takich super lodach...???
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)