wtorek, 7 lipca 2026

Motyle

Na początku powstał prototyp, taki wycinany od ręki.
Miał on być zakładką do książki, ale miał za krótki ogonek :)


 Zrobiłam więc podejście numer dwa.
Wycięłam motylki i je pozszywałam


 Z włóczki zrobiłam im czułki i grzbiety

 

Wszystko super, tylko tym razem po wypchaniu okazały się być za grube na zakładki.
Więc je tylko dodatkowo ozdobiłam, a na dół dodałam koraliki

Póki co latają sobie po balkonie :)



2 komentarze:

  1. I pięknie się na tym balkonie prezentują :) Jeszcze się na pewno uda zrobić zakładkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne motyle ozdobne 😉 a że nie zakładki? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)