Zamęczę Was tymi maluszkami, ale jakoś tak wychodzi że ostatnio mam czas
albo na szydełkowanie, albo właśnie na szybkie tworzenie tej małej formy.
A że przy tym wymieniam się ze sporą ilością osób tak samo zakręconych
na ich punkcie jak ja, to trochę ich powstaje. I dziś pokażę kolejne z nich.
Nie są one może jakiś "górnych lotów", ale ja przeważnie do ich tworzenia
wykorzystuje jakieś pozostałości, resztki, których szkoda wyrzucić.
I tak na przykład te zostały zrobione z takich gratisowych paseczków
właśnie o ATC i zostałam poproszona, żeby stworzyć coś ze skrzydłami.
A znacie mnie i wiecie, że na jednej poprzestać nie potrafię :)
Przeszukałam swoje zasoby i wyciągnęłam wszystko co ze skrzydłami było.
a mianowicie tuszowania. Patrzę zawsze jak innym super to wychodzi,
więc i ja tak chciałam, niestety kompletnie mi to nie wyszło...
się zmarnować :) Więc znów skorzystałam z gratisowych paseczków.
I na koniec jeszcze jedne, ze znakiem zodiaku. Miał być strzelec.
I tutaj znów mały hurcik, żeby osoba zamawiająca mogła sobie wybrać jaki chce :)
Bo jest jeszcze sporo innych kart, które czekają, żeby się Wam pokazać.
No i wciąż tworzą się nowe :)





















































