niedziela, 23 listopada 2014

Z szyszek

Jakiś czas temu Martusia pokazała na swoim blogu piękną bombkę z szyszek.
Spodobała mi się i to bardzo. I nawet dostałam pozwolenie od Marty na spapugowanie jej :)

W końcu usiadałam i też sobie taką bombeczkę zrobiłam.
No ale nie wypadało tak "jota w jotę" wszystko powtórzyć
więc zrobiłam własną wersję tej bombeczki.
Za podstawę posłużyła mi styropianowa bombka,
do której te wszystkie szyszeczki poprzyklejałam.
A żeby nie było widać pustych miejsc między nimi
wypełniłam je kawałkami białej i zielonej organzy.
I w efekcie końcowym wygląda tak:





Niestety na zdjęciach nie można oddać jej uroku w pełni,
ale zapewniam że "na żywo" wygląda fantastycznie :)

30 komentarzy:

  1. Pomysł na bombkę bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyszło bomba pierwsza klasa..,).jedynie co bym dodała sztuczny snieg taki co jest w dezydorancie w Rosmanie jest za 5 zł ;)....bedzie wtedy mega świątecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna bombka :) Kupiłam kiedyś "drzewko" wykonane w podobnym stylu. Sama przymierzam się do wykonania wianka z szyszek. Bardzo lubię takie naturalne materiały. Pozdrawiam serdecznie. Basia z mazurskich pasji.

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna :) ja po zrobieniu kilku wianków z szyszek nie mogę już na szyszki patrzeć, bo palce mnie zaczynają boleć na samą myśl :) ale może za rok też się pokuszę o zrobienie takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna bombka! Marta dałaby śnieg, a ja brokat :) Ale to już tylko wariacje na temat... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna bombeczka. Będzie śliczną ozdobą na zbliżające się święta.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńko stworzyłaś. A ta organza, rzeczywiście dodaje uroku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak tak jeszcze brokat to podstawa błyszczy się wtedy .....urok tych świąt migocząco -świecąco:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombka super, ale ja juz sie boje takie robic, bo moja kula z szyszek nie doczekała świąt, po prostu się rozpadła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała ozdoba świąteczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lidziu, jest urocza, w rzeczywistości na pewno piękniejsza, ale i na zdjęciu super :)
    A ja pewnie dałabym gałązki z iglaków, hahaha, wariacje na temat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bomba ! Pięknie zrobiona szyszkowa bombka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna bombka! Bardzo mi się podoba ten pomysł. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł a bombka ślicznie się prezentuje.
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczna bombka, chyba też się pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wyszła ozdóbka :)
    A świątecznym licznikiem jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lidziu jest cudna, taka całkiem inna . Co te dziewczyny jeszcze nie wymyslą. Moje mysli gonia strasznie i nie moge się zdecydowac co tu najpierw robic.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudna jest ta bombeczka Lidziu. Udała Ci się całkiem inna niż Martusi:) I dlatego rękodzieło jest cudowne, bo nigdy dwóch jednakowych prac się nie otrzyma :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Lidziu śliczna bombeczka a w ramach wariacji na temat... ja bym zamiast białej organzy dała czerwoną miłego wieczoru wam życzę całuski pa - krysia

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię ozdoby z szyszek - Twoja jest SUPER!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lidziu, nie musisz zapewniać! Wyszło przepięknie! Bombeczka jest cudowna, a organza to był strzał w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ekstra pomysł miała Marta, a Twoja interpretacja bardzo udana :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiekna;)Podoba mi się ten pomysł i tylko szkoda,że ja nie mam szyszek w zasięgu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Spapugowałaś i bardzo dobrze bo wyszło świetnie. Koszty niewielkie a efekt powalający :) buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)