Październik to mój ulubiony miesiąc. Ciekawe dlaczego? 😉
Idealna więce pora, żeby Wam pokazać moje kolejne pudełko z wróżką
Piękna jesień i dynia... nic dodać, nic ująć :)
poniedziałek, 26 października 2026
Pudełko z wróżką - Październik
Pudełko to zgłaszam na wyzwanie na blogu KTM
czwartek, 22 października 2026
Kartki z ptaszkami
Na FB zapisałam się na sal wakacyjny. W lipcu i sierpniu haftowałam wróżki,
natomiast we wrześniu haftowałam te urocze ptaszorki :)
Wyhaftowałam ich 15, bo ten ostatni za ciemny mi był
Pierwsze pięć ptaszków już wykorzystałam do zrobienia kartek
*****************************************
Zrobiłam jeszcze jedną kartkę z ptaszkiem, tym razem z sową na zabawę u Kasi
Dla mnie to chyba jest najgorsza wytyczna jak do tej pory, bo staram się
zawsze robić rzeczy, które mi albo komuś do czegoś się przydadzą.
Ta, na taką okazję, w ogóle mi się nie przyda. Wiem już, że potem ją przerobię.
Dlatego już nawet nie dawałam żadnego napisu, bo szkoda mojej dodatkowej pracy.
zawsze robić rzeczy, które mi albo komuś do czegoś się przydadzą.
Ta, na taką okazję, w ogóle mi się nie przyda. Wiem już, że potem ją przerobię.
Dlatego już nawet nie dawałam żadnego napisu, bo szkoda mojej dodatkowej pracy.
niedziela, 18 października 2026
Haftowane kredki - Harry Potter 1
Kolejne wyhaftowane zakładki w kształcie kredek, to domy w Hogwarcie.
Dziś pierwsza czwórka, inne pokaże kiedyś tam... :)
Swoją drogą mam już niezłą kolekcję zakładek z Harrego Pottera :)
środa, 14 października 2026
Zakładki drewniane
Wpadły mi w oko te piękne drewniane kwiatki
Pokolorowałam je markerami i dodałam im sznureczki.
Niewiele pracy, a jaka duża zmiana w ich wyglądzie :)
Niewiele pracy, a jaka duża zmiana w ich wyglądzie :)
*************************************************
A w międzyczasie powstaje, a w zasadzie już powstała kolejna zakładka,
którą robiłam w ramach wspólnego haftowania z Coricamo na blogu KTM
którą robiłam w ramach wspólnego haftowania z Coricamo na blogu KTM
niedziela, 11 października 2026
Dynie szydełkowe
Jesień, a szczególnie październik, zawsze kojarzy mi się z dyniami.
Nie mogło więc i w tym roku ich u mnie zabraknąć :)
I jeszcze kolejne obrodziły :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































