sobota, 28 lutego 2026

Ognisty koń

Pod takim tytułem trwa teraz wyzwanie na blogu Kwiat Dolnośląski


 No i się skusiłam :) Tym bardziej, że miałam w swoich zasobach wzór konia.
Przygotowałam więc sobie odpowiednie kolory włóczek


 I zaczęłam haftować. Tym razem na kanwie o dużych oczkach
Na początek haftem krzyżykowym


 Potem haftem płaskim


 Na końcu to wszystko pozszywałam i wykończyłam szydełkiem

Do tego jeszcze wycięłam elementy filcowe


 Które po zszyciu wylądowały w środku. A czego?


 Takiej małej torebeczki :) Jeszcze tylko boczne uchwyty


 I torebka gotowa. Nie jest duża, ani mocno pojemna, ma około 23x23cm
Ale zmieści książkę i jakieś picie lub coś słodkiego i można z nią w teren iść :)


 

Oczywiście zgłaszam ja na wyzwanie Ognisty Koń

środa, 25 lutego 2026

Pudełko z wróżką - Styczeń

 Po dłuższej przerwie wzięłam się za zrobienie kolejnych pudełek z wróżkami.
Do tej pory powstały cztery, a dziś przedstawiam piątą, odsłonę styczniową.



sobota, 21 lutego 2026

Słonecznik

Nie mam pojęcia jak się fachowo ta metoda tworzenia nazywa
I czy w ogóle ma jakąś swoja nazwę. W każdym razie już od dawna
podziwiam pracę tą technika robione i w końcu postanowiłam sama spróbować.

Jako, że bardzo lubię słoneczniki, to zaczęłam od niego
Z kolorowych patyczków jakie w domu posiadałam wybrałam kolory


 Pocięłam, ponaginałam, poplotłam i tak powstał on :)

 

 Jak na pierwszy raz to całkiem fajnie wyszedł.
Mi się podoba i chyba nie tylko mi :)

 

poniedziałek, 16 lutego 2026

Puchate serduszko

 Leżało tak sobie w sklepie, w koszu, przecenione i takie samotne...

W zasadzie to do niczego mi ono potrzebne nie było, a mimo to po nie sięgnęłam.
A po powrocie do domu wzięłam szydełko i zaczęłam improwizować.
Na początek obszyłam serce włóczką, a potem zrobiłam wokoło półsłupki


 Potem zrobiłam jeszcze kolejne dwa okrążenia i osobno te małe dodatki


Jeszcze tylko rochę kleju na gorąco i oto moje serduszko w nowej odsłonie :)


Zgłaszam je na zabawę u Anettki
 
 

sobota, 7 lutego 2026

Wędrujące calineczki i Sal na 12 miesięcy - Luty

Dziś haft lutowy, który powstał w ramach zabawy 

 

I drugi wpis jaki powstał w moim zeszycie Wędrujące Calineczki

 

 
Calineczek i wpisów, które będę co miesiąc robić w albumach innych osób
niestety pokazać Wam nie mogę, będę to mogła zrobić dopiero w styczniu przyszłego roku.
 
****************************************** 
 
Kochani pozwolę sobie jeszcze na trochę prywaty.
Niestety u synka mojego kuzyna zdiagnozowano chorobę
neurodegeneracja związana z kinazą pantotenianu
 
Jeżeli ktoś z Was chciałby Im pomóc i wpłacić jakieś pieniądze na leczenie,
choćby tylko parę złotych, lub przekazać 1,5% z podatku, byłoby cudownie.
Z góry bardzo dziękuję w imieniu swoim i mojego Kuzyna z rodziną