Zapisy do 6 października

Sprzedaję wykrojniki

wtorek, 24 listopada 2015

Choinki po raz pierwszy

Podobają mi się kochane Wasze komentarze. 
Oczywiście wszystkie, bo każdy jeden ogromnie mnie cieszy.
Ale te pod ostatnim postem sprawiały, że ciągle się uśmiechałam. 
Cieszę się, że dzięki temu co pokazuje, motywuje co niektóre osóbki do tworzenia.
 Co do pomysłów, to biorą się one zewsząd, czy to z głowy, czy z otoczenia,
ale nie ukrywam, że bardzo często inspiracją dla mnie są prace innych osób.
To, że wszystko robię hurtowo to już chyba nikogo nie dziwi :)
Większość tych rzeczy jest nie dla mnie, są one przeznaczone głównie na prezenty.
Żadnego "motorka" zamontowanego nie mam, który by mnie napędzał, a szkoda,
bo przydałby się taki, oj przydał. Tyle rzeczy jeszcze do zrobienia a czasu tak mało....
A kiedy to wszystko robię? - PO NOCACH!!!

No to jak już, mam nadzieję, odpowiedziałam na Wasze komentarze,
to teraz przejdę do rzeczy właściwych czyli tytułowych choinek.

Już sam tytuł posta wskazuje, że mam ich poczynionych więcej niż jeden rodzaj.
Ale te inne jeszcze się "dorabiają" więc dziś poprzestanę tylko na jednych.
Bazą dla nich są styropianowe stożki, a potem już tylko wstążka i ozdoby :)


Problemy ze zdjęciami mam takie jak większość z nas.
Na dworze ponuro i ciemno, a w domu sztuczne światło, przez co zdjęcia
nie oddają uroku danej rzeczy. Na "żywo" jednak wszystko jest ładniejsze :)

26 komentarzy:

  1. Lidziu pierwszy raz widzę taki sposób upinania wstażki i powiem , żę bardzo mi się spodobał. Fajne rozwiązanie z tą gwiazdką i kokardka, zawsze mam problem przy tych choinkach z wykończeniem czubka właśnie. ja dziś stawiam na miętowo bialą
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł! Ja właśnie zastawiam się nad kupnem styropianowego stożka aby poprzyklejać na nim szyszki... a tu takie pomysł ... mogę jeszcze jakoś ładnie wstążki powklejać. Super to wygląda! Najładniejsza jest ta czerwona.
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie na bloga:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  3. No i pięknie :) Znowu coś nowego, bo takich choinek jeszcze nie widziałam :) Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Córeńko cudowne są te choineczki trudno powiedzieć która ładniejsza kolorystycznie najbardziej mi się podoba seledynowo- biała spokojnej nocy wam życzę całuski pa

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. Ja takich choineczek na stożku mam zamiar zrobić dużo - ze wstążek, szyszek, piórek... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapitalne choineczki! U mnie jeden rożek czeka od zeszłego roku, miałam robić karczocha, ale on taki płaski... Mam nadzieję, ze się nie pogniewasz jak kiedyś zmałpuję Twój pomysł?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Choinki bardzo ciekawe i efektowne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Imponujące wykorzystanie wstążeczek, efekt bajeczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne choineczki, tak ładnie im te wstążkowe gałązki się układają :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne te choinki Lidziu - najbardziej podoba mi się ostatnia (bo w jedynie słusznym kolorze, hi, hi, hi).
    Skoro po nocach tworzysz takie cuda to kiedy śpisz??

    OdpowiedzUsuń
  11. mimo gorszych zdjęć i tak choineczki śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to już Elunia zauważyła, najpiękniejsza jest ta w jedynie słusznym kolorze :)))))
    Zdolniacho :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne te Twoje choinki:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Lidziu te choineczki ąa bardzo urokliwe i piękne.Taki sposób upinania preferuje moja koleżanka,ale ona robiła bombki i jaja.Jak widać ruszyłaś pełną parą z ozdobami ,a ja nadal nic .
    Za to mogę do woli podziwiać u Was.
    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takich to jeszcze nie widziałam, bardzo ciekawe. A te gwiazdki na czubku to też sama robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, te gwiazdeczki to był prezent od Ani T :)

      Usuń
  16. Bardzo ciekawe upięcie. Nieodmienie podziwiam Twoje krasnoludki, że tak po nocach ciężko pracują ;-).
    Kolorystycznie chyba trzecia choinka najbardziej mi odpowiada, ale ciągle się waham :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takich choineczek jeszcze nigdzie nie widziałam. Ale bardzo mi sie podobają, są takie niespotykane. Najbardziej do gustu przypadła mi ta biało-złota. To połączenie wyszło świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Choineczki superowe wyglądaja bardzo lekko a i kolorki bardzo fajne :) Podziwiam twój zapał do tworzenia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  19. bardzo ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)