Już wiadomo kto komu wysyła kartkę :)

środa, 18 października 2017

Szydełko tunezyjskie lekcja - zadanie 5

Czyli kolejne zadanie do wykonania.
Gdy na początku je zobaczyłam to myślałam, że nie dam rady, a potem się okazało,
po raz kolejny zresztą, że nie taki diabeł straszny jak go malują.

Spróbowałam mały wzór z listkiem i wyszło coś takiego :)

 Sploty tunezyjskie "wyszczuplają" wzór, dlatego ten listek taki trochę dziwny :)

A jako, że robiłam to tylko na próbę tak sama dla siebie,
to zrobiłam to tylko jedną nitką i dlatego tył wygląda tak

 Fajnie jest tak popróbować nowych rzeczy, ale z tych wszystkich lekcji
jakie do tej pory były jednak etrelac najbardziej przypadł mi do gustu
i sądzę, że nie raz do niego jeszcze wrócę :)

**************************

I przeczytane w tym miesiącu książki...

Joanna Jax - Zemsta i przebaczenie II - 384 strony / 18587 stron

Lucyna Olejniczak - Weronika - 480 stron / 19067 stron

Laila Shukri - Jestem żoną szejka - 392 strony / 19459 stron

25 komentarzy:

  1. Jak ta ostatnia Ci sie podobala?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny jest ten splot, bardzo efektowny.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny listek!
    Ja też czytałam "Jestem żoną szejka". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie odrobiona lekcja :)
    A te książki to chyba połykasz, albo wcale nie śpisz w nocy - haha :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lidziu jestem w szoku , kiedy Ty to robisz ?? Chyba faktycznie nie sypiasz . Robótki plus książki zabierają mnóstwo czasu.
    Widzę że szydełko tunezyjskie Cię wciągnęło. Fajnie wyglądają te wrabiane wzory.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna praca! ta pierwsza książka zapowiada się ciekawie, muszę poszukać 1 tomu w bibliotece:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lideczko, piękny ten listek i do tego w jesiennych kolorkach.
    Buziaczki i tulaski.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie Lidziu ze szydełko tunezyjskie coraz bardziej Ci sie podoba! A książek połykasz niesamowita litość!!! Podziwiam :) i sciskam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny listeczek. Nie znam się na takim szydełkowaniu ale to chyba żmudna robota?

    OdpowiedzUsuń
  10. Córcia! Śliczne jest te coś z listkiem - Miłego wieczoru Całuski Pa

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie Ci to wyszło. Nie mam pojęcia o szydełku, na dodatek jakimś tunezyjskim, ale prace robione tym splotem są bardzo efektowne. Podziwiam Cię kochana za pracowitość. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna ta zabawą z szydełkiem tunezyjskim, listek wyszedł Ci bardzo fajnie! Lidziu, ale z Ciebie to książkowy mol:) pochłaniacz książki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się ta praca, Lidziu. Widać, że wkładasz serce w to, co robisz

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę ,ze walczysz dalej:)))powodzenia:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna praca, a kolorek i listek dodały jej jesiennego charakteru:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sliczny listek, jesienny:) Ach Lideczko, Ty to potrafisz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lidziu jesteś niesamowita! Muszę brać z Ciebie przykład! Jak widać niemożliwe nie istnieje! Ja wciąż zastanawiam się nad swoją pracą, bo wydaje mi się trudne.
    Jest pięknie jesiennie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny wyszedł ten listek i ciekawe tytuły.Ja jeszcze nie wiem co zrobić na tę 5 lekcję, sama nazwa mnie przeraża;)

    OdpowiedzUsuń
  19. To już piąta lekcja? Ależ ten czas leci... Bardzo fajnie wyszło 😃

    OdpowiedzUsuń
  20. A to bardzo ciekawe - mnie enterlac na szydełku zupełnie nie przypadł do gustu. Wolę właśnie wzory żakardowe. Twój listek wcale nie jest dziwny. wygląda bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)