Kolejna (ostatnia) rzecz, która powstała w ramach zabawy Artvent 2025
Grudniownik zrobiłam sama od początku do końca, z tektury i kopert
Tutaj już po połączeniu wszystkiego w całość :)
Strony zrobione zgodnie z wytycznymi, czyli tajemniczymi elementami Artventu
Została mi jeszcze jedna strona w kalendarzu, więc zrobiłam dodatkową stronę
Trochę gruby wyszedł, ledwo się go zamyka :)
Będzie leżał i czekał na przyszłe święta, komuś się on dostanie...








































Przepiękna praca, zapewne pracochłonna ale efekt Wow, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękny. Dużo się napracowałaś, ale efekt jest fantastyczny.
OdpowiedzUsuńCudny jest i super miałaś pomysł żeby go zrobić z kopert. Ja już przestalam robić, na zasadzie że może komuś się przyda lub spodoba, robię tylko to co mnie się przyda , szkoda mi już czasu !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wspaniały grudniownik! Ja zrobiłam swój pierwszy i ostatni w 2016 - jest pełen cudownych wspomnień i nie zawsze udanych zdjęć...Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWow piękna robota!
OdpowiedzUsuńPiękny i pomysłowy. Idealny na kalendarz adwentowy. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPrzepiękny album:) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPiękny album :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Fajniutki!
OdpowiedzUsuń