Nie mam pojęcia jak się fachowo ta metoda tworzenia nazywa
I czy w ogóle ma jakąś swoja nazwę. W każdym razie już od dawna
podziwiam pracę tą technika robione i w końcu postanowiłam sama spróbować.
Jako, że bardzo lubię słoneczniki, to zaczęłam od niego
Z kolorowych patyczków jakie w domu posiadałam wybrałam kolory
Pocięłam, ponaginałam, poplotłam i tak powstał on :)
Jak na pierwszy raz to całkiem fajnie wyszedł.
Mi się podoba i chyba nie tylko mi :)







też nie wiem jak się nazywa, ale druciki kreatywne już widuję od jakiegoś czasu i też mi się podoba:) Słonecznik piękny! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPiękny słonecznik. Nie wiedziałam, że z takich drucików może powstać taka śliczna praca.
OdpowiedzUsuń