piątek, 29 grudnia 2017

Hafty i przysłowia - Grudzień

Wszystko zaczęło się od Kasi, która pokazała na swoim blogu
prześliczną karteczkę stworzoną na zabawę u Splocika.
Fajna zabawa, więc też postanowiłam wziąć w niej udział.


Zabawa polega na tym, że w każdym miesiącu będą podane
dwa przysłowia, a my mamy wykonać haft na jedno z nich.
Dodatkowo będzie trzeba też użyć innego ściegu hafciarskiego,
który będzie w danym miesiącu pokazany. No to zaczynam :)

W grudniu do wyboru były następujące przysłowia:
1. Grudzień, to miesiąc zawiły, czasem srogi, czasem miły.
2. Co ma piernik do wiatraka?
 A dodatkowym ściegiem hafciarskim były gwiazdeczki

Od razu wpadł mi pomysł na drugie przysłowie.
Co ma piernik do wiatraka?
Na początek wyhaftowałam te słodkie pierniczki,
które zawsze kojarzą mi się ze świętami.

Jak widać jest tam też i wiatraczek
i ośmioramienne obowiązkowe gwiazdeczki

A tak wygląda cała karteczka

No i niby w zasadzie zadanie wykonane,
a mi wciąż było mało i tak powstała druga kartka
tym razem do pierwszego przysłowia.
Grudzień, to miesiąc zawiły, czasem srogi, czasem miły.

Ja tam wolę jak jest miły a nie srogi.
Czyż nie jest miło, gdy w grudniu mamy pięknie ozdobione choinki?
Moja się jeszcze do tego potrafi cudownie uśmiechać :)


 Są też obowiązkowe gwiazdeczki, tym razem sześcioramienne

I karteczka w całej okazałości

Już z niecierpliwością czekam na kolejne przysłowia :)

*****************************

I jeszcze jedna przeczytana książka jeszcze przed świętami.
Pewnie już ostatnia w tym roku...

Joanna Jax - Zemsta i przebaczenie III - 376 stron


 

środa, 27 grudnia 2017

Dziękuję za życzenia

I już kolejne święta za nami. Zjechałam już do domu.
I pragnę Wam podziękować za wszystkie życzenia,
te wysłane na kartkach, mailem czy napisane w komentarzu.
To miłe że o mnie zawsze pamiętacie, jesteście kochane.
I tak w kolejności alfabetycznej dostałam życzenia od:









Asi





















Jeżeli jeszcze jakieś dojdą, to będę wstawiać je tutaj na bieżąco.

************************

A na końcu jak zawsze pochwalę się kartką od moich Rodziców

Oraz od Brata z Rodziną

I prezentem od mojego Męża, On zawsze wie jak mi dogodzić :)

Kochane zawsze staram się na bieżąco każdej z Was za kartkę podziękować.
Ale przed wyjazdem miałam tyle spraw na głowie,
że mogłam czasem kogoś pominąć.
Jeszcze raz Wam bardzo, ale to bardzo za te wszystkie życzenia dziękuje
i za te fantastyczne prezenty jakie od Was dostałam.
Nawet nie wiecie ile radości mi tym sprawiłyście i jak wiele to dla mnie znaczycie.
Ściskam Was mocno i gorące buziaki przesyłam!