Dziś trzecia, letnia odsłona zabawy u Kress_ki
Super lisek Lidziu. Z dotychczasowych najbardziej podoba mi się wersja zimowa. Pozdrawiam cieplutko.
Fajny ten Twój letni lisek, zresztą wszystkie są fajne. Niestety hafty nie dla mnie bo mają dużo konturów których ja nie znoszę !!!Pozdrawiam
Cudowny i wszystkie razem, Przepiękne!!!
Wspaniałe wszystkie liski. Podziwiam ogromnie pomysł i realizację.
Przesłodka pani Liskowa, taka uśmiechnięta, pozdrawiam.
Pozdrawiam :-)
Śliczna lisiczka.
Urocza wszystkie lisiczki. :) Pozdrawiam ciepło.
Cudowna kolekcja lisków. Pozdrawiam
Prześliczny haft! Pozdrawiam Lidziu :)
Ależ te lisie hafciki są cudowne! W takiej wersji je ubóstwiam, bo takiego żywego liska na swojej drodze mógłbym się nieco bać :DPozdrawiam!
Śliczny haft, a ja dopiero zaczęłam moje letnie gnomy:)
Piękne lisiczki ! Jestem ciekawa co będą ozdabiały :) Podziwiam i pozdrawiam cieplutko :)
O wow, ja bym to męczyła z rok czasu... Cudo Ci wyszło, a nie lisek :)
Dziękuje wszystkim za komentarze. Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)
Super lisek Lidziu. Z dotychczasowych najbardziej podoba mi się wersja zimowa. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńFajny ten Twój letni lisek, zresztą wszystkie są fajne. Niestety hafty nie dla mnie bo mają dużo konturów których ja nie znoszę !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudowny i wszystkie razem, Przepiękne!!!
OdpowiedzUsuńWspaniałe wszystkie liski. Podziwiam ogromnie pomysł i realizację.
OdpowiedzUsuńPrzesłodka pani Liskowa, taka uśmiechnięta, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńŚliczna lisiczka.
OdpowiedzUsuńUrocza wszystkie lisiczki. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Cudowna kolekcja lisków. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrześliczny haft! Pozdrawiam Lidziu :)
OdpowiedzUsuńAleż te lisie hafciki są cudowne! W takiej wersji je ubóstwiam, bo takiego żywego liska na swojej drodze mógłbym się nieco bać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Śliczny haft, a ja dopiero zaczęłam moje letnie gnomy:)
OdpowiedzUsuńPiękne lisiczki ! Jestem ciekawa co będą ozdabiały :) Podziwiam i pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńO wow, ja bym to męczyła z rok czasu... Cudo Ci wyszło, a nie lisek :)
OdpowiedzUsuń