piątek, 26 sierpnia 2016

Dziś dla dzieci

Wszystkie kartki już do solenizantów i jubilatów dotarły,
więc teraz mogę je spokojnie pokazać :)

Pierwsza karteczka była zrobiona dla Izabelki, córci naszej Uleńki


Durga kartka była zrobiona dla Adasia, czyli synka Darii


A kolejne dwie dla moich kochanych bratanków
Bartka i Dominika, na ich imieninki


Dziecięcych na razie koniec, teraz imprezy będą mieć dorośli.
Czas więc usiąść nad karteczkami dla nich, :)

czwartek, 25 sierpnia 2016

Wymianka zakładkowa - Część VIII

Kochane i tak pomału zbliżamy się do końca naszej wymianki zakładkowej.
To jest już przedostatni etap, więc kto jeszcze chętny zapraszam.

Ale najpierw jak zawsze pooglądamy sobie zakładki
z poprzedniego miesiącu, tematem których miała być NATURA

Agata Fleszar do Micia Marzena Przybyła

Micia Marzena Przybyła do Elunia J

Elunia J do Małgosia X

Małgosia X do Sarenka

Sarenka do Mafalda & Mouse

Mafalda & Mouse do Ewa Gil

Ewa Gil do Kijankowo

Kijankowo do Lucy z mazur

Lucy z mazur do Czarna dama

Czarna dama do Karteluszki Reni

Karteluszki Reni do Jadwigi Kluczyńskiej

Jadwiga Kluczyńska do Agata Fleszar

Dziewczyny zakładki są super.
Macie zawsze świetne pomysły na nie.

*********************************************

No to jedziemy dalej, czyli etap VIII


W tej części temat na zakładkę jest dowolny.
Robicie jaką chcecie, natomiast znów dokładamy mała coś.
A co? Skoro mamy co poczytać i w czym wypić coś ciepłego,
to do kompletu brakuje już tylko COŚ SŁODKIEGO!
Czy to czekoladka, czy ciasteczka, wafelki, batoniki lub coś innego.
Byleby było na słodko i mieściło się w przedziale cenowym 5-10zł

Osoby chętne, proszę o zapisywanie się pod tym postem.

Osoby nowe, proszę o podanie mi swojego adresu do wysyłki 
Wysyłka tylko na terenie Polski.

1 września wylosuję kto komu wysyła zakładkę i wyślę Wam adresy..
Wysyłamy zakładkę plus coś słodkiego, nic więcej!

Jedynie prośba, żeby zawsze dołożyć jakiś mały karnecik

czy kartkę z podpisem od kogo ona jest :)



Zdjęcia zakładek wyślijcie mi najpóźniej do 24września

A same zakładki wysyłacie najpóźniej do końca miesiąca.  
Więcej na temat tej wymianki możecie poczytać tutaj

wtorek, 23 sierpnia 2016

Różne takie :)

Zacznę dziś tak nie typowo, bo od zachęcenia Was
do zaglądnięcia do sklepu internetowego

http://scrapkowo.pl/


Prowadzi go nasza blogowa koleżanka Kinga
Każda  z nas rękodzielniczek może tam znaleźć coś dla siebie.
Czy to wykrojniki, czy różne media, kwiaty i dodatki, dziurkacze,
koperty, foamiran i wiele innych. Zajrzyjcie a przekonacie się sami :)
Ceny porównywalne do innych, ceny za wysyłkę zgodne z cennikiem poczty,
żadnego"naciągania" na dodatkowe opłaty. Możliwa nawet wysyłka za granicę.
Kinga dorzuca do zakupów czasem jakieś małe gratisy, przy zakupie powyżej
250zł macie wysyłkę gratis, a czasem są też organizowane różne promocje.
Kupowałam już od Kingi i mogę szczerze polecić. Dlatego kto jest
chętny robić miłe zakupy z naszą koleżanką, to gorąco zapraszam!


A teraz trochę o mnie i o moich pomysłach :)
Ja mam tysiące pomysłów na minutę, oj szkoda że nie mogę
ich wszystkich zrealizować, to by się dopiero działo :)
W każdym razie dziś pokażę jeden, a mianowicie co sobie
wykombinowałam, żeby móc przechowywać swoje wstążki
Były już kartony, były już koszyczki, specjalne pudełeczka i nic
do tej pory nie zdawało egzaminu. Więc wymyśliłam taką ramkę


Ramka ta zawisła na drzwiach mojej rękodzielniczej szafy 

Z boku wkręcone haczyki a na nich patyki

A na patykach wstążeczki...

I jak, fajnie wygląda?
Jeżeli uważacie, że tak to powiem Wam, że owszem
wygląda fajnie, ale w ogóle nie zdaje egzaminu :(
Pociągnę jedną wstążkę, a rozwijają się wszystkie.
Chcę wziąć którąś do ręki, to muszę zsuwać pozostałe,
a wtedy to dopiero robi się z nimi sajgon, wszystko do zwijania.
Wiem, mogę je na końcu przykleić taśma i tak też cały czas było,
ale mi chodzi właśnie o to, żeby podejść, wziąć co potrzebuję i odejść.

Ale oczywiście w mojej głowie powstał już kolejny niecny plan,
jak te wstążki ulokować, który jest właśnie w trakcie realizacji :)
W tym miejscu muszę gorąco podziękować mojemu kochanemu mężusiowi,
który bez żadnego "ale" znosi wszystkie moje pomysły i zachcianki
i dzielnie pomaga mi w ich realizacji. To on właśnie zrobił mi tę półkę,
a teraz realizuje mój kolejny projekt do ogarnięcia tych wstążek.

A tutaj tylko mała zajaweczka, co też sobie wymyśliłam :)

Za jakiś czas, jak już wszystko ogarną to pokażę więcej.
A teraz jeszcze poszczuję Was trochę ciastem drożdżowym
ze śliwkami i orzechami włoskimi, mniam pychotki :)


I jeszcze śliczne roślinki, które mi pięknie zdobią mieszkanie.
Kwiatuszki od męża

 Bukiecik, który niosłam do poświęcenia 15 sierpnia

Duży bukiet na stoliku

A nawet łazienka została ozdobiona :)

Na dziś to tyle, życzę wszystkim miłego dnia.
I słoneczka, bo u nas właśnie pada deszcz.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Kurs na wstążkową ozdobę

Pamiętacie to małe ładne coś?


Prosiłyście w komentarzach żeby pokazać jak ją się robi.
I zaraz się tego dowiecie :)
Od razu powiem, że to nie ja wymyśliłam, aż tak zdolna nie jestem.
Kiedyś gdzieś widziałam filmik w internecie i spróbowałam ją zrobić.

Materiały potrzebne do jej zrobienia to:

Wstążka rypsowa 2,5cm około 1,5m

Koraliki w dwóch lub trzech wielkościach.
Ja robiłam na 3 rzędy więc mam trzy wielkości

Igła z nitką

No to zaczynamy.
Na początek zawijamy i przyszywamy wstążeczkę, o tak:

Teraz znów zawijamy

I składamy na pół
Tą część którą przytrzymuje palcem przeszywamy

Znów zawijamy

I znów składamy na pół

Za każdym razem górę, czyli tą część,
którą przytrzymuję palcami przeszywamy

I w zasadzie tak w kółko, tak żeby powstały 24 takie płatki.
Tutaj krótki filmik o co chodzi


Jak już dojedziemy do końca, to obie części zszywamy razem


Teraz już zostaje nam tylko obszycie koralików.
Nagrałam filmik, jednak okazał się być za długi
i niestety nie mogę go wstawić na youtuba.
Może jutro coś mi się uda z nim zrobić, albo nagram nowy,
krótszy, a tymczasem muszą Wam wystarczyć zdjęcia.

Zaczynamy od największych koralików.
One muszą się znaleźć w każdym płatku naszej ozdoby.
Czyli wbijamy się w środek płatka

Nabieramy koralik i przekłuwamy się dalej do następnego płatka

Jak już skończyliśmy ten rząd, to bierzemy średnie koraliki
i postępujemy tak samo, wbijając się tak, żeby koraliki
były między poprzednimi płatkami

A na końcu tak samo trzeci rząd, czyli najmniejsze koraliki,
które znów muszą być wbijane między płatki poprzedniego rzędu

Na dniach nagram Wam ten filmik, żebyście wiedziały o co chodzi
A na koniec wykańczamy naszą ozdobę


I ozdoba gotowa :)


Po tym zdjęciu widać, że przy tym składaniu wstążeczek
nie wolno się spieszyć. Żółtą robiłam spokojnie i wyszła ładnie,
brązową szybko żeby nagrać Wam z tego filmik i wyszło krzywo :)