Zabawa Foto - Zapraszam :)

Zabawa Foto - Zapraszam :)
Na zdjęcia czekam do 1 czerwca

piątek, 9 lutego 2018

Hafty i przysłowia - Luty

Czyli kolejna praca jaka powstała na zabawę u Splocika

Co jest fajne w tej zabawie? Oczywiście oprócz samej możliwości haftowania
i poznawania nowych ściegów hafciarskich? To same przysłowia,
które wcale nie są jakieś oczywiste.Większość z nich słyszę po raz pierwszy :)

U mnie oczywiście zawsze powstają dwie prace,
na każde przysłowie, a co - jak się bawić to się bawić :)
Dziś jednak pokażę najpierw  haft na przysłowie drugie, czyli:
Naprzędła kotka półtora motka, kot się rozigrał, motki pozrywał.
I  to jest właśnie ten kotek, który porozrywał motek

Przysiadł sobie na notesie, a minę ma nietęgą...

Ściegiem dodatkowym były 2 rodzaje łańcuszka,
których nie użyliśmy poprzednio, czyli u mnie jest to
łańcuszek łamany na dole wzoru, a z boku kwiatuszki.

A tutaj już oba notesy razem.

A u nas pełno śniegu i cudne słoneczko :)
Jak fajnie pochodzić po takim świeżutkim śniegu, pierwsze ślady nasze...

A raczej Intusia, bo to on zawsze biega zadowolony
i oczywiście wszędzie tą swoją mordkę wciśnie :)

Nasze ulubione miejsce na spacery to oczywiście las koło domu

Uwielbiam te czapy leżące na drzewach czy krzewach

Dziwnie tylko wygląda jak na jednej gałęzi leży śnieg i są zielone roślinki :)

Przesyłam Wam gorące zimowe pozdrowienia :)

33 komentarze:

  1. Bardzo ładne okładki 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Hafciki śliczne i notesiki pięknie przyozdobione :)
    Skąd Ty wzięłaś w środku zimy takie zielone listki ?? Chyba sama je tam przyniosłaś - haha :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny hafcik i bardzo pasuje do przysłowia :)
    Powstały piękne notesy - super pomysł. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne notesiki a hafcik świetnie dobrany do przysłowia !
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie bomba!! Ja bym nic nie wymyśliła na te przysłowia. Ty masz doskonałe pomysły Gratuluję !! Zimowe fotki świetne , zwłaszcza ta z zielonymi listkami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne notesy!Zdjęciami wywołałaś wspomnienia...uwielbiałam spacery z naszą sunią...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne notesy i hafciki ci wyszły. Ja też najbardziej lubię leśne spacery z moim psiakiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny haft z kotem i idealna interpretacja przysłowia.Ponadto kotek z tą swoją miną jest tak zabawny, że nie można się nie uśmiechnąć ☺. Świetne notesy, Lidko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne hafciki i zimowe widoczki

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaplątany kotek uroczy, a zima na zdjęciach piękna :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje pomyslow Lidziu a zime macie wspaniała!!! Zazdrościmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lidziu, świetne hafty i wspaniale ozdabiają te notesiki. Pierwszy raz słyszę takie przysłowie.
    U mnie śnieg marniutki i szaro - bury.
    Buziaczki cieplutkie - tat na przekór:)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna interpretacja :))i śliczne hafciki zrobiłaś:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne notesiki, wspaniale wyhaftowane :) U nas tez zimowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lidziu - śliczności stworzyłaś:)
    Buziaki przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne!
    u mnie zima na całego :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo śliczne te hafty. A i zimę macie niczego sobie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna interpretacja przysłowia :) Ciekawa jestem jaki wzór wybrałaś do tego drugiego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Urocze zwierzaczkowe hafty :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Córcia! Notesiki są Super, Śnieżek Wspaniały , A Intuś jaki wytarzany w Śniegu,On ma teraz radochę - Buziaczki pa

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniale sobie poradziłaś! Ślicznie ozdobione notesy!
    U nas ani grama śniegu, za to mrozi konkretnie:(
    Pozdrawiam Lidziu:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł wyzwaniowy. Twoja interpretacja przysłowia z kotkiem doskonała. Podziwiam i pozdrawiam Lideczko:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny wyszedł ten kotek. W ogóle duzo sniegu macie, u nas nędza, sam mróz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zadanie i genialna interpretacja! Kotek rozrabiaka jest słodki.
    U mnie trochę biało, ale czekam na wiosnę, bo wolę wiosenny krajobraz.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wymyślenie haftu do przysłowia to wg mnie nie lada wyzwanie :)
    Jednak dla ciebie to pestka! Poradziłaś sobie z tym wyśmienicie. Kotek wyszedł przesympatyczny ^_^

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny słodziak z tego kociaka, a notes z nim jest wspaniały:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. ładne hafciki Lidziu. Notesiki są super, bardzo słodkie:)Już sobie wyobrażam jak wyglądają w realu, na pewno prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zawsze świetnie poradziłaś sobie z wyzwaniem. Śniegu zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładnie prezentują się notesy ozdobione tak uroczymi haftami.Jedyne w swoim rodzaju:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)