Na zdjęcia czekam do 28 września

środa, 30 maja 2018

No to teraz będę się chwalić :)

A na prawdę jest czym, bo trochę mi się tych rzeczy uzbierało :)

Zacznę po kolei, czyli najpierw od upominku jaki dostałam od Kingi,
jako dodatek do założonego u Niej zamówienia


*********************

Teraz kochana Bożenka, która wciąż o mnie pamięta
i z każdej swojej wyprawy wysyła mi super widokówki


**********************************

Kolejnym prezentem jest zakładka od Carmen,
która zrobiła trzy super zakładki i postanowiła je komuś podarować


Jestem jedną z trzech szczęśliwie wybranych osób, do których one poleciały.
A do tego były jeszcze przydaśki, pozwalające stworzyć własną zakładkę.


************************************

Na blogu Diy wzięłam udział w wyzwaniu "Zielono mi"


Zgłosiłam tam swój biscourn z żabką i jakie było moje
ogromne zdziwienie, że z pośród tylu wspaniałych prac
moja żabka została dostrzeżona i wyróżniona drugim miejscem.


To mój pierwszy raz, gdzie udało mi się zdobyć jakąś nagrodę w tego typu
zabawach, warto więc próbować, bo jak widać czasem się udaje :) 
W nagrodę dostałam bon na zakupy o wartości 30 zł


Od razu usiadłam żeby złożyć zamówienie i kupiłam sobie sporo koralików,
a przy okazji też ozdobne sznurki i kleje, bo ich przecież nigdy za dużo :)


***********************************

Anja na swoim blogu zrobiła taki konkurs-zagadkę


Po liściach trzeba było odgadnąć jakie kwiaty zaczęła haftować.
Od razu skojarzyły mi się fuksjami, więc taką odpowiedź podałam
Jak się potem okazało to mało  że zgadłam, to jeszcze zostałam wylosowana
spośród innych dziewczyn, które podały prawidłową odpowiedź
W prezencie za to dostałam od Ani takie śliczności...


*************************************

Myślicie, że to już koniec chwalenia się? Jeszcze nie :)
Na blogu zacisze wyśnione zapisałam się jako chętna do otrzymania
książek z gatunku grozy.  I znów szczęście się do mnie uśmiechnęło.
I wczoraj przyszły aż 3 książki, jak pięknie zapakowane...


**********************************

No dobrze, wiem że już przesadziłam z tym chwaleniem się dzisiaj, więc jeszcze
tylko ta jedna rzecz i już kończę :) A mianowicie wzięłam udział w candy.


Nagrody głównej nie wygrałam, ale Ela wybrała jeszcze dodatkowe
cztery osoby, które miały otrzymać upominek na maila. Myślałam, że
to może będzie jakiś wzór do haftu krzyżykowego, albo coś w tym stylu.
Jakie było moje zdziwienie, gdy wczoraj dostałam maila a w nim...


Jeszcze dziś usiądę do komputera i złoże zamówienie,
na pewno przeznaczę ten bon na muliny do haftowania :)

*******************************

Szczerze powiem, że nie wiem jak mam
wszystkim tutaj dziękować. Każda z Was
wymienionych tutaj osób, sprawiła mi tyle
radości że nie sposób jej opisać.
Dlatego z całego serca za wszystko Wam
DZIĘKUJĘ!

*******************************

A jak już się chwalę to pochwalę się jeszcze jedną rzeczą.
Jak już wiecie, Wasze komentarze nie przychodziły mi już na maila,
co niestety ale bardzo, bardzo mnie denerwowało. Pytałam czy może
ktoś z Was wie jak to zrobić, żeby wróciło wszystko do normy i nic.
Ale ja się tak łatwo nie poddaję, usiadłam do laptopa, otworzyłam
oba konta i zaczęłam skrupulatnie przeszukiwać ustawienia i wiecie co?
Udało mi się! znów komentarze przychodzą mi na mojego maila :)

Pewnie zaczniecie mnie zaraz pytać jak to zrobiłam?
Więc od razu napiszę Wam tu ściągę co i jak zrobić.
Osoby korzystające z konta na gmail nie mają właściwie nic do roboty,
jedyne co to najwyżej pod postem zaznaczyć krateczkę "powiadamiaj mnie"

Natomiast osoby, które tak jak ja korzystają z całkiem innych kont,
to już niestety ale muszą wejść w ustawienia i troszkę tam podziałać.
Więc zaczynając od początku, otwieramy konto gmail, mi osobiście
najłatwiej się je otwiera ze strony google.pl


Teraz klikamy w ustawienia, czyli ten kwiatek po prawej stronie.
A jak już nam się ramka otworzy, to klikamy napis "ustawienia"

Następnie klikamy w "Przekazywanie i POP/IMAP

Teraz klikamy na "dodaj adres do przekazywania dalej"

Otworzy się Wam ramka, w którą musicie wpisać adres mail,
na który chcecie żeby Wam te maile przychodziły i klikacie "dalej"

Wyskoczy kolejna rameczka z potwierdzeniem tego adresu mail.
(Jako, że je ja to sobie zrobiłam to wcześniej, to teraz robiłam na przykładzie
konta mojej Mamusi, więc Jej dane pozamazywałam) więc znów klikacie "dalej"

Po tym wyskoczy ramka informująca Was, że na ten podany
adres mail został wysłany kod weryfikacyjny, tutaj więc klikamy "ok"

Po czym musicie się zalogować na swojego maila i tam ten kod zaakceptować,
po czym będzie jeszcze jedna ramka i też zaakceptować.
Ze swojego konta możecie się już wylogować, bo znów wracamy na gmaila.
Po zrobieniu tego wszystkiego należy odświeżyć stronę, czyli wcisnąć F5
Jak już się przeładuje, to  najpierw zaznaczacie okienko z napisem
na zdjęciu zaznaczonym strzałką, a potem na dole "zapisz zmiany"

I już gotowe, proste prawda? hi hi
Nie pytajcie mnie jak ja na to wpadłam, bo nie potrafię tego wyjaśnić.
Czasem w tej mojej mózgownicy dwie kuleczki się stukną i jest myśl :)
I o dziwo nawet mąż mi nie pomagał, to ja tak sama i jestem z siebie dumna!

25 komentarzy:

  1. Gratuluję Lidziu.:) Sporo dobrego dzieje się u Ciebie i oby tak dalej.:) Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale dużo wspaniałości dostałaś:) gratuluję:)
    A co do komentarzy, to nawet nie wiedziałam,że i u mnie jest ten problem. Co prawda nic na maila nie dostawałam, ale myślałam, że po prostu taki przestój u mnie. A tu proszę komentarze na blogu są tylko na mailu ich nie było :( Dzięki za podpowiedź co i jak zrobić, by to naprawić:)
    aaa tak przy okazji zauważyłam już jakiś czas temu, że w statystykach tam gdzie komentarze nie ma ich ilości (jest tylko informacja, że jest 1-100 na 1000 i ta liczba się nie zmienia mimo iż komentarzy przybywa), ktoś jeszcze tak ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam, u mnie jest tak samo. znów blogger coś kombinuje, mam nadzieję że samo wróci do normy jak to często bywało :)

      Usuń
  3. Ile wspaniałości dostałaś :) gratuluję :)
    CO do komentarzy - brawo TY!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, jakie to proste. Ja też trochę główkowałam ale nie pomyślałam żeby zrobić to z pozycji bloga. Dziękuję Ci Lidziu za podpowiedź, przyzwyczaiłam się już, że komentarze przychodzą na skrzynkę i brakowało mi tego. Mam nadzieję, że zadziała :) Mnóstwo prezentów dostałaś - cieszę się razem z Tobą! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam i działa - super!

      Usuń
    2. Gratuluję szczęśćie w losowaniu!Dzięki za podpowiedż z komentarzami ,ja muszę tylko kliknąć a nie wiedziałam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Gratulacje moja droga :) Do dobrego człowieka zawsze wraca wiele dobra.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wszystkie prezenty dostałaś :) A za ściągę bardzo dziękuję, mam nadzieję, że u mnie też zadziała :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęście w hurtowych ilościach - piękne prezenty i z pewnością dobrze je Lidziu wykorzystasz :))
    Dzięki za ściągę, mam nadzieję, że znów wszystko będzie działać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masa wspaniałości Lidziu! Pozytywnie zazdraszczam :D
    Dzięki za podpowiedź z komentarzami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacznę od prezentów:))ależ miałaś bogaty maj:)))super te wszystkie niespodzianki:)))a co do powiadomień to ja z nich nie korzystam,wpadam na bloga i sprawdzam kto u mnie był:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe prezenty Lidziu otrzymałaś. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej,ale dużo dobrodziejstw przyfrunęło do Ciebie Lidziu ;)
    Gratuluję :) Pozdrawiam milutko ;))*

    OdpowiedzUsuń
  12. Córeńko! Ale piękne i jak dużo prezentów dostałaś, Nie będę zazdrościć :-) Miłego wieczoru Całuski Pa

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratki!!! jakie fajne rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, jesteś w czepku urodzona - takie prezenty! Boskie:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moc prezentów, wszystkie od serca i przyniosły Ci radość:) Miło, że o Tobie tyle osób pamięta.
    Lidziu, przeczytałam Twoją podpowiedź co do komentarzy i dziękuję Ci bardzo. Do mnie także na maila przestały przychodzić powiadomienia i dokuczało mi to bardzo. Nie wiem co się stało, może to RODO:) Zastosowałam Twoją sugestie i zobaczę co wyjdzie:)
    Buziaki kochana serdeczne zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Liduś, serdecznie gratuluję.
    Dopiero dziś ogarnęłam temat komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję świetnych prezentów, zasłużonego wyróżnienia i detektywistycznej żyłki :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowita szczęściara z ciebie :)
    I dzięki za podpowiedź z mailami - przydała się :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No no Lidziu, gratuluje :) i rozwikłania sprawy i tak wielu niespodzianek i upominków!!! Ciesze sie razem z Toba! Sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję!!!! Zasłużyłaś:-))))
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lidziu, przede wszystkim gratuluję wygranych i prezentów!
    Dziękuję Kochana że chciało Ci się tak dokładnie i obrazowo wyjaśnić jak poradzić sobie z problemem. Na szczęście pocztę mam na gmailu i wystarczyło zaznaczyć "powiadamiaj mnie".
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. No niestety ja mam konto na gmailu i to rozwiązanie mi z "powiadamiaj mnie" mi się nie podoba, bo pod każdym nowym opublikowanym postem będzie to trzeba zaznaczać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze.
Każde Wasze miłe słowo sprawia mi ogromną radość
i daje siłę i chęć do dalszego tworzenia :)